malaterrorystkaa
29.09.10, 22:40
Nasza Malutka ma już 11 miesięcy do tej pory nigdy z jedzeniem nie było problemu do niedawna. Od kilku dni moje dziecko zrobiło się niejadkiem:(
nasz schemat:
1) 6-7 pierś
2) 10:00 Mleczna kasza manna 150ml + pół małego słoiczka owoców
3) 13:00 obiadek ze słoiczka lub robiony 180g (robiony to warzywa i królik eko, żółtko)
4) 16:00 pierś
(Pozycje 3,4 zamieniają się w zależności którą zmianę mam w pracy)
5) 19:00 Kasza 150ml różnie mleczno-ryżowa, kukurydziana owocowa
6) 21:00 pierś
Przesypia całą noc odkąd skończyła 1,5 miesiąca i nadal tak jest.
Tylko martwi mnie że od kilku dni nie chce jeść obiadków bez względu na to czy kupiony czy robiony, zjada kilka łyżeczek i koniec buziak zamknięty:( i rezygnuje z piersi w południe i wieczorem :( tzn pocucha chwilę i koniec:(Nie chciałabym jeszcze kończyć karmienia piersią. I jak do tej pory kasze zjadała bardzo chętnie a teraz trzeba się nieźle napocić żeby zjadła takie porcje. Dodam że je łyżeczką z butli nie chciała i nie daję. Między czasie daję czasami chrupki kukurydziany lub biszkopty. Pije przede wszystkim wodę czasem herbatkę żadnych soczków nie chce.
Wczoraj chciałam żeby cokolwiek zjadła na obiad więc dałam jej pulpeta z ziemniakami co dla nas zrobiłam na obiad i zjadła bardzo chętnie ale były przyprawione i nie chciałabym żeby taka malutka istota jadła sól itp specyfiki:/
Może coś pani doradzi? Może to jakiś przejściowy okres i przejdzie? Na wadze przybiera super nie jest jakimś małym grubaskiem waży ok 9kg wzrost 74cm taka mała Pyza:)
Z góry dziękuję wszystkim za rady:)