marlusia82
08.10.10, 12:24
Pani Doktor i dziewczyny, mam problem z nocnym jedzeniem syna. Ma prawie skończone 9 mieś. i właśnie kłopot z wieczornym i nocnym jedzeniem. Jego schemat wygląda tak:
7.30 150ml mm (nie chce zagęszczonego kaszką...)
9.00 pół kromki chleba z masłem i szynką
9.30-11.30 drzemka
11.30 obiad 190g
14.00 deserek 190g
15.00-16.30 drzemka na spacerze
16.30 150ml mm, a czasem mniej...
19.30 kąpiel
20.00 kaszka na dobranoc ze zbożami - jakieś 160ml wody, kaszka na gęsto;czasami popije do 90ml mm
Pomiędzy posiłkami zje kilka chrupków, jakieś ciasteczko, jabłko.
No i właśnie... o 3.00-3.30 zawsze pobudka na mleko. Jakiś czas udawało mi się go oszukiwać wodą, ale teraz jak poczuje wodę to wpada w histerię. Dopiero przy mleku się uspokaja i śpi do 6.30-7.00.
Karmienie na śpiocha nie wchodzi w grę. Nie chce.
Może za mało je w ciągu dnia? Może trzeba już wprowadzić dwa dania? A może te deserki w słoiczkach są dla niego za mało kaloryczne i szybko robi się głodny?
Pomóżcie mi proszę ułożyć dla niego jakiś sensowny schemat...