ma_niusia
14.10.10, 11:57
Witam,
jestem mamą alergika, rozszerzanie diety to u nas wielomiesięczna ciężka praca, ale juz jesteśmy na ostatniej prostej. Synek (rok i 5 miesięcy) je juz bardzo dużo rzeczy, ale jest na diecie bezmlecznej i bezglutenowej. Od niedawna udało się wprowadzic do diety jajko (od jakiegoś czasu wczesniej jadł samo żółtko, ale rzadko, bo nie lubi).
Synek bardzo bardzo polubił jajka, szczególnie na twardo i szczególnie białko z tego jajka (nie wiem, może nadal traktuje jako cos nowego i chce zjeśc jak najwięcej). Wiem, że żółtko ma więcej wartości i staram się mu je przemycac do zupki czy zjada w jajecznicy na przykład, szczególnie, że ma lekką anemie i i tak bierze juz żelazo.
Moje pytanie: ile jajek w tygodniu może jeść półtoraroczne dziecko? Czym grozi zjadanie większej ilości? Czy w białku jajka poza białkiem sa jakiekolwiek wartościowe składniki?
Dodam, że ja osobiście nie lubię za bardzo jajek, ale będąc w ciązy miałam na nie ogromna ochote i był czas że jadłam 4-5 dziennie. Tak mi się skojarzyło ;-)