a co na dobranoc?

17.10.10, 23:21
witam,
syn 5 mies, 8.4kg, nasz schemat
7 cyc
9-10 kaszka ryzowo-kukurydziana( na mm, dodaje tylko wode)
12-13 zuka warzywna ( za pare dni wprowadzamy gluten, pozniej miesko)
15-16 deserek ( poznal smak tylko jablka i jagod)
17-18 cyc
20 cyc na dobranoc
22.30, 2, 5 cyc....
czy nie za malo cyca?( raczej powinnam zapytac, czy nie za malo mleka?) docelowo chce podawac kaszke na noc( ludze sie ze chociaz ta pierwsza pobudka nie bedzie mu potrzebna;-))

co podawac zamiast kaszki i 9-10? a moze dodac druga kaszke na wieczor?

czy moge podac np kaszke bananowa jesli nie jadl nigdy banana?

zaczynam uczyc go pic wode z niekapka, narazie bardziej zainteresowany jest tym niekapkiem niz woda, ale mysle ze damy rade;-)

dziekuje i pozdrawiam!
    • annagie1305 Re: a co na dobranoc? 18.10.10, 13:04
      tak pomyslalam sobie, a moze jakis jogurt dla niemowlat mu podawac?
      • terpuka Re: a co na dobranoc? 18.10.10, 16:22
        spokojnie:)
        kiedy zaczęłaś rozszerzać dietę?? bo jak na początek to dwa posiłki niepiersiowe wystarczą :)
        jeżeli karmisz na żądanie to maluch sam zadba o odpowiednią ilość mleka.
        Z jogurcikiem radziłabym poczekać do 10mca, białko krowie często nie jest przyswajalne przez takie maluszki, a nawet jeśli jest to jest to wysiłek dla przewodu pokarmowego
        Moja ma 14mcy a o jogurcie może pomarzyć :(
        Ja też miałam problemy z kolacją, bo kaszka była rano, zupka i deserek w dzień a nie chciałam w nią pakować tyle tej kaszy, pediatra powiedziała, że spokojnie mogę podawać wieczorem kolejną porcję warzyw,
        możesz też zamienić kolejność i kaszkę, która jest bardziej sycąca dawać na kolację a warzywa albo owoce rano, choć to wcale nie gwarantuje spokojnego snu:)

    • k.nowicka_ekspert Re: a co na dobranoc? 18.10.10, 17:17
      Witam! Całkiem spory maluch:) Nie musi pić mm- może dostawać Sinlac/bezmleczny, smaczny/- lepiej na noc, mleka mamy ma ile trzeba:), gluten/2-3g/100ml zupki/ potrzebny od zaraz:). Z wodą powoli, cierpliwie, konsekwentnie. Pozdrawiam
Pełna wersja