Ogórek, papryka, pomidor po 10 mies?

20.10.10, 19:10
Na osesku jest napisane, że już można, ale ja mam wątpliwości- czy mała nie za mała na taką "surowiznę"? :) I co z czosnkiem i cebulą - oczywiście nie surowe, ale np w kotletach, albo sosie można? No i kolejna zagadka - pieprz i papryka słodka...
Pozdrawiam-matka wariatka :)
    • mamaali-1 Re: Ogórek, papryka, pomidor po 10 mies? 20.10.10, 22:57
      nie odpowiem na pytanie, bo nie jestem ekspertem. Mam tylko pytanie: po co 10 mies. niemowlęciu pieprz???
    • ma_niusia Re: Ogórek, papryka, pomidor po 10 mies? 21.10.10, 10:08
      Jeśli nie ma alergii, problemów gastrycznych to można. Radzę zacząć od gotowanych (papryka, pomidor, ogórek kwaszony) i zobaczyć jak reaguje. Jeśli ok i jeśli umie sobie poradzić z gryzieniem to można do łapki dawać surowiznę :-)
      Czosnek i cebulę (nie surowe) dawałam około 9-10 miesiąca w potrawach, Młody uwielbia od początku! Jak skończył roczek spróbował (na własne życzenie, pomagając mi w kuchni przy obieraniu) surowych i polubił jeszcze bardziej, potrafi wziąc ząbek czosnku i go zjeść :-)

      Pieprzu używamy od około 14 miesiąca życia, chociaż wcześniej kilka razy zdarzyło się, że w słoiczkowym daniu był pieprz biały (delikatniejszy), o papryce się nie wypowiem, bo my mamy alergię :-(

      Pozdrawiam!
      • igaga2009 Re: Ogórek, papryka, pomidor po 10 mies? 21.10.10, 13:45
        Dziękuję za odpowiedzi-na ma-niusię zawsze można liczyć :) A z tym czosnkiem to niesamowite - my się tu szczypiemy, głowimy, czy nie zaszkodzi a taki szkrab bach-ząbek czosnku do buzi i nic mu nie jest :)))
        • ma_niusia Re: Ogórek, papryka, pomidor po 10 mies? 21.10.10, 15:34
          Dziękuję :-) Ja po prostu wiem, jak sama miałam milion pytań i z każdej strony sprzeczne informacje, więc teraz chętnie dzielę sie własnym doświadczeniem!

          U nas w rodzinie wogóle je się sporo czosnku, ja w ciąży jadłam dużo i często naprawdę używam w kuchni, a w okresie chorobowym to już wogóle - to taki nasz naturalny antybiotyk ;-) Tym bardziej ciesze się, że Młody lubi, bo to zdrowe, ale więcej niż ząbek naraz mu nie pozwalam.

          No i zobacz, cholera, czosnek mu służy a taki "zwyczajny" zdawałoby się gluten, nawet w minimalnej ilości rozkłada go kompletnie :-( Jak to różnie bywa!

          A Wam smacznego życzę :-)
    • k.nowicka_ekspert Re: Ogórek, papryka, pomidor po 10 mies? 23.10.10, 16:10
      Witam! Generalnie proponuję surówki i kiszonki po 1 roku życia, choć w schematach np. pomidor jest wcześniej. Pieprz i papryka jako przyprawy niemowlakowi nie są do niczego potrzebne, mogą podrażniać sluzówki. Gotowane małe ilości cebuli i czosnku w potrawie nie zaszkodzą. Pzdr
      • ma_niusia Re: Ogórek, papryka, pomidor po 10 mies? 23.10.10, 21:53
        A ja jak zwykle "czepnę" się tego co pani doktor napisała. Bo skoro pieprz nie dość, że nie jest niezbędny to jeszcze może podrażniać (z czym akurat się zgodzę, ale mojemu nie szkodzi - sporadycznie i w niewielkiej ilości), to dlaczego w takim razie jest w słoiczkach HIPPa? I to w tych poniżej roku, nie pamiętam dokładnie w których ale łatwo sprawdzić skład.

        Dlaczego

        Zestawienie tych dwóch faktów (wypowiedzi pani Doktor i składu słoiiczków) sugeruje, że HIPP może szkodzić dzieciom i podrażniać małe brzuszki...

        Więc jak to jest?>
Inne wątki na temat:
Pełna wersja