Pani Doktor, jak to rozumieć?

IP: 89.230.91.* 25.10.10, 22:00
Re: Amarantus ekspandowany - dokładnie 10 miesięc
k.nowicka_ekspert 25.10.10, 11:01
>Witam! Produkty z amarantusa mimo opisywanych zalet nie są przeznaczone i dopuszczone >w Polsce do użycia dla niemowląt. Produkty dla niemowląt to żywność po specjalnym >nadzorem, kontrolowana pod względem jakości, atestowana przez wyznaczone instytucje. >Jeśli zakupiony produkt nie odpowiada tym wymogom radzę go nie podawać na "własną " >rękę. Pozdrawiam

Jak w temacie - jak rozumieć Pani wypowiedź cytowaną wyżej? Czy niemowlęciu naprawdę należy podawać jedynie słoiczki, soczki i kaszki błyskawiczne? No bo przecież kasza jaglana czy gryczana też nie jest atestowana jako produkt dla niemowląt (a przynajmniej się z taką nie spotkałam)...
    • gochalek82 Re: Pani Doktor, jak to rozumieć? 26.10.10, 11:13
      Produkty dla niemowląt to ży
      > wność po specjalnym >nadzorem, kontrolowana pod względem jakości, atestowan
      > a przez wyznaczone instytucje.

      Oj coś mi się wydaje, że z takim nastawieniem to jedzenie dla niemowląt powinniśmy kupować w aptece na receptę - brzmi prawie jak opis leku :P
      Ja w każdym razie jestem wyrodną mamuśką, kaszek błyskawicznych moje dziecko nawet w buzi nie miało, a słoiczków i soczków od 8-mego miesiąca życia
    • k.nowicka_ekspert Re: Pani Doktor, jak to rozumieć? 26.10.10, 11:38
      Witam! Można podawać naturalne, rodzime produkty np. kasza gryczana, jęczmienna w 9-10 miesiącu życia, pochodzące najlepiej ze sklepów z ekologiczną żywnością, po dokładnym wypłukaniu kaszki, rozgotowaniu jej i w ilości 1-2 łyżeczek/!/ dodanej do zupki. To tak samo jak gotowanie zupek z warzyw ze straganu- nie wiemy nic o środkach ochrony, nawożeniu, przechowywaniu roślin, ale ryzykujemy, bo żywność nieprzetworzona jest najzdrowsza. Dlatego warto odwiedzać sklepy eko /wcale nie jest łatwo zdobyć atest gospodarstwa ekologicznego:)/
      Amarantus nie truje:), ale trudno mi polecać niemowlętom produkty nie mające udokumentowanego, korzystnego działania w tej grupie wiekowej. Mam nadzieję, że to Pani zrozumie:) Pozdrawiam
      • Gość: niebioska Re: Pani Doktor, jak to rozumieć? IP: 89.230.91.* 28.10.10, 11:58
        szczerze mówiąc - nie przekonała mnie Pani :). bo wnioski, jakie można wysnuć na podstawie Pani odpowiedzi są skrajnie różne od tych, jakie wynikają z cytowanego postu.
        no, jedynie to zdanie wciąż świadczy na niekorzyść amarantusa:
        > Amarantus nie truje:), ale trudno mi polecać niemowlętom produkty nie mające ud
        > okumentowanego, korzystnego działania w tej grupie wiekowej.
        ale nie przekonuje mnie, bo uważam, że amarantus ma niegorszą "literaturę" niż np. kasza gryczana. choć przyznaję, że wiedzę zapewne mam gorszą niż Pani, bo ja się specjalizuję w "obsłudze" tylko jednego dziecka :).
        pozdrowienia!
Pełna wersja