98klara
25.10.10, 23:24
Witam! jestem pierwszy raz na tym forum i bardzo się cieszę że go znalazłam:)
Mój problem polega na tym ze mała nie chce pić mleka modyfikowanego i jeść kaszek owocowych na mleku modyfikowanym. Sytuacja wygląda tak: Córeczka skończyła dzisiaj 7 miesięcy do 6 miesiąc była tylko na moim mleku.potem zaczęłam rozszerzać dietę.
od samego początku karmie mała mlekiem odciąganym ponieważ nie złapała piersi ale to juz inna długa historia. Kosztuje mnie to wiele wysiłku i poświęcenia z tego względu że mam problemy z piersiami: bolesność, zastoje ( rozhulana laktacja ) i grzybica piersi ( w ciąży brałam 8 miesięcy antybiotyk na toxo )leczona w różny sposób która wraca bo tutaj gdzie mieszkam tak naprawdę nikt mi nie potrafi pomóc( o takiej dolegliwość lekarze słyszą pierwszy raz) Jestem juz zmęczona boje sie że zrobię sobie krzywdę tym ciągłym mechanicznym ściąganiem bo piersi mam obolałe i wrażliwe. Poza tym wróciłam do pracy jestem osłabiona wypadają mi włosy i źle sie czuje... chciała bym ograniczyć laktacje do jednego posiłku dziennie. i tu jest problem mała nie chce mleka mm próbowałam Nan Babilon Bebiko i nic! nawet 30 mm w 130 mojego wymieszane w butelce zostaje wyplute! Jutro jeszcze sprawdzę humane.... co robić?
mała zjada tak: 1 w nocy moje mleko i o 5 nad ranem ( raz jeden raz je w nocy raz 2 )
o 8:30 mleko z kaszką ryżowa i zaczęłam wprowadzać gluten. o 11:30 mleko moje 150 koło 15 zupke ze słoiczka potem po jakimś czasie dostaje herbatkę rumiankową o 18 mleko moje i na noc o 20 moje mleko,( próbowałam dawać małej kaszkę do mleka na noc ale była niespokojna i co godzinę sie wybudzała )jak pije na noc samo mleko jest ok! miedzy posiłkami daje deserek ale niezbyt chętnie je. czy to jest dobre? nie wiem czy prawidłowe... co z tym mm bo już nie mam sił.
dziękuję
nie wprowadziłam jeszcze żółtka ale z tego co czytam już powinnam,,, ? :) dziekuje