Czy da się bez butli/smoczka?

30.10.10, 08:49
Mój synek pojutrze skończy 5 miesięcy, jest karmiony wyłacznie piersią.Nie używamy smoczka. Pediatra zaugerowała rozszerzanie diety-ja jeszcze poczekam z tym tak 2-3 tygodnie myślę.
Do pracy wracam,jak mały będzie miał 8 miesięcy.
Zaczęłam się jednak zastanawiać,czy da się mu rozszerzać dietę bez podania butelki=smoczka?
Najpierw zaczniemy od zupki-wiadomo nie będa to ilości hurtowe, potem pewnie pierś-ale jak zacznę ja ograniczać czy będę musiała syna jakos dopajać-kiedy to trzeba robić?I co podać zamiast butelki ze smokiem-te bidony itd to czytam,że od 12 miesiąca dopiero są...
    • nenes22 Re: Czy da się bez butli/smoczka? 30.10.10, 10:40
      DA SIĘ!
      Mój też piersiowy - do tej pory (10 m).
      Smoczka i butlę dawałam tylko do zabawy i on je tak traktuje (kupione na wszelki wypadek przed porodem jeszcze).
      Nauczył się bardzo szybko pić z niekapka (miękki ustnik), teraz pije już z Lovi 360 stopni.

      Lubi też pić z łyżeczki, szczególnie herbatki, które mama i tata piją z szklanki. ON też takie chce, musi się napić i koniec. Podajemy wtedy łyżeczką.
      Jeżeli chcesz, zawsze możesz wprowadzić butlę z swoim mlekiem, ale czy to będzie konieczne, zdecydujesz sama.

      Niektóre dzieci, jak poczują, że z butli łatwiej, błyskawicznie odrzucają pierś. Inne piją i z tego i z tego i jest ok. W trakcie pracy ktoś może podawać inne/niemleczne rzeczy, a jak ty wrócić, to podasz pierś. Dziecko się nie zagłodzi. Nie ma jeszcze takich potrzeb jak my, dorośli. Poradzić można sobie bez smoka i bez butli, trzeba tylko chcieć.
    • lolinka09 Re: Czy da się bez butli/smoczka? 30.10.10, 14:01
      Oczywiście, że się da bez smoczka i butelki. Mój synek ma 11 miesięcy i nie zna ani tego ani tego, z czego jestem dumna. Zupki i kaszki podaję na łyżeczce. Co do napojów to producenci piszą, że niekapki w zasadzie są od 6. miesiąca ale rzadko które dziecko potrafi rozgryźć o co w niekapku chodzi. Mój synek na dobre z niekapka zaczął dopiero miesiąc temu. Do tego czasu wyjmowałam zaworek - ten gumowy krążek - i na zasadzie drobnego wlewania do buzi podawałam wodę. Właśnie wodę a nie żadne herbatki, które są przesłodzone nie wiadomo po co. Początkowo jednak po rozpoczęciu podawania pokarmów stałych - u nas w 6 miesiącu - zaczęłam powoli po kilka łyżeczek podawać wodę do picia. Niewiele, bo średnio szło ale teraz sam się już mały dopomina :) Oprócz tego cały czas jesteśmy na piersi, ale już tylko 2 razy dziennie :) Znam wiele dzieci, które uchowały się przed smoczkami i butelkami. To nic trudnego ale wszystko zależy od chęci i cierpliwości, bo pierwsze próby podawania pokarmów innych niż mleko mamy uczy cierpliwości :)) Powodzenia!
    • k.nowicka_ekspert Re: Czy da się bez butli/smoczka? 30.10.10, 15:05
      Witam! Da Pani radę:) Zupki, kaszki, owoce / z dodatkiem jogurtu też/ podajemy łyżeczką. Rano pierś, po południu/wieczorem też. Napoje /polecam wodę/ można podawać kubeczkiem, lovi 360, łyżeczką. Tzw. niekapki mozna zaproponować w II półroczu życia. Proszę nie bać się wprowadzić zupkę, choć ma Pani czas do 26 tygodnia życia. Pozdr
      • terpuka Re: Czy da się bez butli/smoczka? 30.10.10, 15:46
        to i ja się dołączę:)
        Jak najbardziej się da, u nas to wyszło samo z siebie:) najpierw była tylko pierś, smoczek mała wypluwała a ja nie nalegałam, a później pierwsze zupki podawałam łyżeczką, wodę też łyżeczką, koło 8 mca przetestowałyśmy kilka niekapków córcia pokochała lovi 360 i butelka okazała się zupełnie zbędna.
        • jombusiowa Re: Czy da się bez butli/smoczka? 30.10.10, 16:15
          No to super! Mam nadzieję,że jak już zaczniemy wcinać to będzie szło coraz lepiej:)
          • Gość: AniaAnia Re: Czy da się bez butli/smoczka? IP: *.jsn.osi.pl 05.11.10, 13:03
            A ja mam pytanie do tych dziewczyn które odpowadały. Moja też nie wie co to smoczek i butelka. No i nyby fajnie ale nie miałyście problemu ze ssaniem kciuka? Robiłyście z tym coś?
            • terpuka Re: Czy da się bez butli/smoczka? 05.11.10, 13:44
              moja ssie kciuka :)
              nie robiłam zupełnie nic poza obserwowaniem czy wszystko jest w granicy normy, teraz ma 15 mcy i ssie niewiele, przeważnie do spania
              przeczytałam pewien artykuł gdzie było napisane, że ssanie kciuka jest czynnością naturalną, nasila się koło 3-4mca później 7-8 póżniej 12-13, potem koło 18 i po 2 roku zycia przeważnie samoistnie zanika
              i u nas jest dokładnie tak,
              słyszałam z tysiąc opowieści o nastolatkach ssących kciuka, ale dla mnie wyjątek potwierdza regułę
              na pewno kciuk od czasu do czasu zrobi mniej złego niż smoczki i butelki do wieku szkolnego;)
              ale to moje osobiste zdanie :)
            • lolinka09 Re: Czy da się bez butli/smoczka? 06.11.10, 14:50
              Nie, u mnie nie ma problemu z ssaniem kciuka. Mały ma prawie rok i nie zdarzyło się do tej pory. Oczywiście czasem pcha łapki do buzi, ale to raczej związane z ząbkowaniem. Podsuwam wtedy jakiś gryzaczek albo sam znajduje jakąś zabawkę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja