Gość: Karmazynowy Kamyk
IP: *.chello.pl
30.10.10, 23:50
Pierwsza próba z glutenem w wieku 6,5 miesiąca skończyła się porażką i to już po pierwszym pół łyżeczki manny...
Manna była podana na śniadanko, a przy kąpieli już całe nóżki były obsypane suchymi plackami w dużych ilościach...
Pediatra kazała się wstrzymać do 10 miesiąca...
Teraz moja córka ma już skończone 10 miesięcy...
Udało mi się wyleczyć suche placki po innych alergizujących produktach...
Zaczynamy znów z glutenem...
Kupiłam kaszkę 5 zbóż z lipą...
Niestety wszystkie manny dla niemowląt są z mlekiem, a to u nas odpada...
No i się zastanawiam ile tego dawać?
Dzisiaj dostała płaską łyżeczkę suchego produktu...
Czy tyle wystarczy?
Jak na razie zero reakcji... Na szczęście...
No i czy to musi być koniecznie do zupki / warzyw?
Córka ok. 11 jada kaszkę, a obiadek dopiero ok. 15, a wolałabym mieć cały dzień na obserwację...