Gość: Emilia
IP: 178.73.49.*
31.10.10, 11:48
Witam,
Wprowadzałam mojemu synkowi 4,5 miesiąca, zupkę gerbera, dostał wysypki na twarzy - odstawiłam, potem wprowadziłam marchewkę samą - było ok wysypka zaczynała stopniowo zanikać potem rozszerzyłam o jabłuszko i zaczeły pojawiać się plamy na nóżkach razem z krosteczkami - odstawiłam wszystko, pije od trzech dni samo mleko - niestety na twarzy krostki są cały czas, raz mocniejsze raz słabsze, na nóżka powoli znika. Co mam zrobić ? Czy znów wprowadzać coś czy czekać aż całkiem zniknie na twarzy? Karmię Go bebilonem comfort.
Dziekuję