nie chce zupek :-(

02.11.10, 15:32
Już mam dość, moja prawie 9miesięczna córeczka nie chce jeść obiadków. tak jest od ok.miesiąca. Myślałam, że to może zęby idą i nie ma apetytu ale zębów ani widu ani słychu. Już próbowałam wszystkiego, różne zupki, sama gotowałam i ze słoiczków i nic nie cche pluje nimi i już. Co mam robić? czekać cierpliwie? Dodam, ze Mała waży ok. 8400g (waga urodzeniowa 3570g), karmiona piersią. Inne posiłki też nie je rewelacyjnie ale jakoś udaje mi się jej "wcisnąć".
    • katriel Re: nie chce zupek :-( 03.11.10, 01:16
      To obiadków nie chce jeść, czy tylko zupek?
      Bo wiesz, taka np. fasolka szparagowa do rączki - to też jest obiad...
    • mpm79 Re: nie chce zupek :-( 03.11.10, 17:35
      Nie chce jeść warzyw....
      Paulinka ma...
      • mehil.dam Re: nie chce zupek :-( 04.11.10, 01:06
        To dorzuć do warzyw owocków - u nas pomogło :) Spróbuj jeszcze zmiany pozycji karmienia.
    • igaga2009 Re: nie chce zupek :-( 04.11.10, 08:57
      U nas było dokładnie tak samo. Ok 9 mies zaczęła odrzucać słoiczki. Natychmiast spanikowałam (przecież sama pierś na tym etapie to za mało). Tyle, że u nas mała chętnie brała nasze jedzenie (kawałek szynki bez konserwantów, kawałek bułki itd). Zaczęłam latać po forach i trafiłam na BLW - Bobas Lubi Wybór. I oto niemożliwe stało się możliwe :) Mała aż się rwała do takiego jedzenia - wcześniej nie trawiła owocowych słoików-a tu plasterek gruszki czy miękkiegi lobo wcinała jak nie wiem :) I tak się zaczęło. Dziś jesteśmy ok 1,5 mies na BLW. Fakt, więcej z tym roboty i bałaganu, ale też słodki widok i satysfakcja, jak mała siedzi i wsuwa z nami przy stole "dorosłe jedzenie". Zmiany widać praktycznie co dzień. Coraz więcej je i próbuje nowych rzeczy. Problem jest tylko z nabiałem- bo oprócz sera żółte i serka wiejskiego nie chce nic- łyżeczka błeee, więc jogurty, kaszki itd odpadają, ale będziemy szukać przepisów i próbować. Próbujecie i wy - życzę sukcesów !!!
      Pozdrawiamy!!!
    • k.nowicka_ekspert Re: nie chce zupek :-( 07.11.10, 09:46
      Witam. Czasami dzieci przechodzą okresy przejściowego braku apetytu na różne posiłki. Warto wtedy spróbować zmienić nieco dotychczasowe dania- może inne smaki, konsystencja, pora posiłku? może przyprawić obiadek odrobiną ziół- tymianek, bazylia? Można też pozwolić małej na jedzenie potraw rączką. Jeżeli jednak problem z jedzeniem się przedłuża powinna Pani skonsultować się z pediatrą, który po zbadaiu dziecka, oceni czy nie są potrzebne dodatkowe badania krwi i moczu, w celi wykluczenia np. anemii lub zakażenia w układzie moczowym, które mogą być przyczyną złego apetytu. Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja