9mcy - Najchetniej tylko mleko

18.11.10, 12:39
Syn ma 9 m-cy, planuje karmic do roku. Jestem z nim w domu. Od 7 m-ca rozszerzam mu diete, ale nadal niechetnie je owoce/obiadki/kaszki. Zjada maksymalnie po pol sloiczka. Od miesiaca wprowadzilam schemat:
po obudzeniu rano piers
ok. 11 owoce
po drzemce obiad
ok. 17 piers
ok. 19 kaszka
i pozniej piers. Niestety ostatnio jeszcze bardziej na owoce/obiadki/kaszke zaciska usta i za nic nie zje. Piers za to chcialby non stop, ale że nie daje mu w dzien, wiec moze byc tylko na kilku lyzkach owocow/obiadu i tyle. W nocy budzi sie srednio co 2 godz. na jedzenie, najlepiej ssalby piers cala noc.
Czy to normalne - czy cos zle robie - czy syn zacznie jesc cos innego niz piers?
    • mrs.t Re: 9mcy - Najchetniej tylko mleko 18.11.10, 13:25

      > Czy to normalne - czy cos zle robie - czy syn zacznie jesc cos innego niz piers
      > ?

      kiedy bedzie gotowy
      moj np w 16mcu zaczla jesc 'jak czlowiek' nie po gryzku czy lyzeczce.


      tyle ze ja mojemu piersi nie ograniczalam nigdy - nie ccial owocow , warzyw czy chleba, to przynajmniej wiedzialam ze dostaje najlepsze, najbardziej kaloryczn ei najzdrowsze dla siebie mleko.

      zajrzyj do podanych tu na koncu tego watku linki
      i poczytaj
      forum.gazeta.pl/forum/w,97130,116325916,116325916,Nie_je_nic_i_niejadki.html
      i pomysl
      ze twoje dziecko ma dopiero 9mcy
      ze sie uczy jesc
      ze ty go uczysz ze jedzenie to przyjemnosc
      poznaje smaki

      a zyje i tak twoim mlekiem ...

      wiec badz cierpliwa :)
    • monia76 Re: 9mcy - Najchetniej tylko mleko 18.11.10, 14:09
      niestety, tak to często bywa jak się zaczyna tak późno rozszerzać dietę. ale przecież macie mnóstwo czasu, całe życie przed nim. mały dość długo był na piersi i to było dla niego podstawą, daj mu czas na przyzwyczajenie się i przekonanie do innych pokarmów.
      • polafranklyn Re: 9mcy - Najchetniej tylko mleko 18.11.10, 14:39
        Wlasnie tego sie obawialam, ze za pozno, no ale tak schematy mowia - 6 m-cy cyc i nic...
        No nic, bedę cierpliwa i zobaczymy jak dalej pójdzie. Pytałam, bo obawiam się, że to źle, że tak mało je niepiersiowych i w zasadzie głównie na piersi. Bo anemia, bo cos tam...
        Czyli może tak byc, że zjada wiekszość mleka niż niepiersiowych posiłków? Nie ma powodu do niepokoju?
        • monia76 Re: 9mcy - Najchetniej tylko mleko 18.11.10, 14:48
          wiem, znam to - schematy, WHO, fanatycy piersiowi i tak dalej. Twój syn napewno na tym nie straci, wymaga to jedynie więcej cierpliwości od Ciebie. daj Małemu czas i nie zniechęcaj go odbieraniem piersi jak nie chce jeść stałych pokarmów. staraj się wręcz podawać papki, kiedy jest po piersi, w dobrym humorze, w ramach zabawy, oswajania się.
      • justkawb Re: 9mcy - Najchetniej tylko mleko 18.11.10, 15:44
        monia76 napisała:

        > niestety, tak to często bywa jak się zaczyna tak późno rozszerzać dietę.

        Pozno???
        • terpuka Re: 9mcy - Najchetniej tylko mleko 18.11.10, 16:53
          "wiem, znam to - schematy, WHO, fanatycy piersiowi i tak dalej "

          ja też zaczęłam rozszerzać dietę w 7 mcu, mała w wieku 9 mcy ssała pierść co 1,5h a nie czuję się jak fanatyk piersiowy !

          jak miała roczek to pięknie jadła wszystko co mogła w normalnej formie a nie papki, a w wieku 15 mcy prawdziwy z niej łasuch

          wróćmy do dawnych schematów, wtłaczajmy sok marchewkowy maluchowi, który ledwo trzyma główkę w pionie i do wszystkiego sypmy kaszkę manna,z cukrem żeby lepiej wchodziła nasze dzieci na pewno będą szczęśliwsze

          sorry ale trochę podniosło mi się ciśnienie
          • polafranklyn Re: 9mcy - Najchetniej tylko mleko 18.11.10, 18:25
            terpuka - czyli co - mam poczekac? Minie mu, znaczy zacznie w koncu doceniac stale jedzenie bardziej niz piers co 1,5 h? Napisz jak to bylo u Ciebie.
            • monika_a_b Re: 9mcy - Najchetniej tylko mleko 19.11.10, 01:41
              Posadź go w krzesełku w czasie, gdy Ty jesz, połóż coś zjadliwego przed nim (najlepiej, żebyś Ty to również jadła, np. gotowane na parze brokuły, fasolkę, ziemniaka, cukinię itp., bez soli oczywiście, lub kromkę chleba z masłem, czy pół jabłka ze skórką, by się nie ślizgało) i poczekaj na rozwój akcji. Być może Twój maluszek sam chce się karmić, a nie być karmionym... może to go zainteresuje? ;-)
              W międzyczasie zajrzyj tutaj i pytaj śmiało:
              forum.gazeta.pl/forum/f,97130,Baby_Led_Weaning.html
              Pozdrawiam,
              Moni
          • monia76 Re: 9mcy - Najchetniej tylko mleko 18.11.10, 20:42
            Terpuka, wyluzuj, nie miałam zamiaru nikomu podnosić ciśnienia ani psuć humoru. myślę, że jak ochłoniesz to przyznasz, że można znaleźć zdrową równowagę między karmieniem tylko piersią do 7 mca a wizją wtłaczania stałych pokarmów noworodkowi, którą roztaczasz. można na ten przykład dać dziecku łyżeczkę, dwie dziennie marchewki zmieszanej z odciągniętym mlekiem mamy albo kilka łyków wody, czyż nie?
            6cio miesięczne dziecko jest już kumate i jeśli dotychczas było karmione tylko piersią, naturalne jest, że się dziwi i buntuje. nawet jeśli miałaś szczęście i Twoja córka chętnie przyjmowała nowe, tak poprostu często bywa. jeśli przeczytasz jeszcze raz mój post zauważysz, że nie krytykuję decyzji o późniejszym rozszerzaniu diety, sama nadal karmię córkę piersią, piszę tylko, że wymaga ona tylko więcej cierpliwości ze strony mamy.
            • terpuka Re: 9mcy - Najchetniej tylko mleko 19.11.10, 18:14
              jak najbardziej można znaleźć równowagę
              oburzyło mnie stwierdzenie o fanatyźmie piersiowym :)
              uważam, że wiele zależy od dziecka a nie od miesiąca podania, to tak jak z mitem, że dzieci po mm śpią całą noc a te piersiowe budzą się co chwilę

              polafranklyn myślę, że powinno się dziecku decydować o tym ile nowego chce jeść, każdy rozwija się w swoim tempie
              moja córka jadła różne rzeczy ale w znikomych ilościach, kilka łyżeczek kaszki, na następny kolejne kilka łyżeczek
              na początku wszystko musiało być popite moim mlekiem, później sama z niego zrezygnowała i sama zaczęła jeść większe porcje
              stosowałam zasadę, że zawsze podaje jej do momentu kiedy odwróci głowę, nie było jeszcze jednej łyżeczki za mamusię czy tatusia
              dawałam jej jedzenie do rączki, kroiłam małe kawałeczki kładłam przed nią i jadła-bawiła się ile chciała
              nie posmakowały jej dwie rzeczy, marchew i cukinia, nie podawałam chociaż marchew to główny składnik dziecięcego menu
              koło roczku rozkręciła się:) jak jej coś smakowało to potrafiła zjeść taką porcję jak ja
              a teraz sama się upomina
              • polafranklyn Re: 9mcy - Najchetniej tylko mleko 19.11.10, 18:28
                Terpuka - dzieki. A jakie warzywa najlepiej dawac takim brzdacom (9mcy) do reki? Co sie najlepiej sprawdza - brokul, cukinia, co jeszcze..? I jeszcze jedno - nie mam dostepu do ekologicznych warzyw a te ze sklepu eko maja ceny z sufitu. Czy warzywa z bazarku moga byc?
              • mrs.t Re: 9mcy - Najchetniej tylko mleko 19.11.10, 20:18

                > polafranklyn myślę, że powinno się dziecku decydować o tym ile nowego chce jeść
                > , każdy rozwija się w swoim tempie
                > moja córka jadła różne rzeczy ale w znikomych ilościach, kilka łyżeczek kaszki,
                > na następny kolejne kilka łyżeczek
                > na początku wszystko musiało być popite moim mlekiem, później sama z niego zrez
                > ygnowała i sama zaczęła jeść większe porcje
                > stosowałam zasadę, że zawsze podaje jej do momentu kiedy odwróci głowę, nie był
                > o jeszcze jednej łyżeczki za mamusię czy tatusia
                > dawałam jej jedzenie do rączki, kroiłam małe kawałeczki kładłam przed nią i jad
                > ła-bawiła się ile chciała
                > nie posmakowały jej dwie rzeczy, marchew i cukinia, nie podawałam chociaż march
                > ew to główny składnik dziecięcego menu
                > koło roczku rozkręciła się:) jak jej coś smakowało to potrafiła zjeść taką porc
                > ję jak ja
                > a teraz sama się upomina



                dokladnie
                co fanatyzm piersiowy
                dziecko rozwija sie w swoim tempie, a nie w takm tempie jak podaja eksperci z firm produkujacych jedoznko dla dzieci.
                moj synek do chyba 11mca zycia zawsze zapijal mlekiem cokolwiek zjadl, przynajmniej wiedzialam ze ze je cos wartosciowego :)
                po 10(!!)miesiacach od rozszerzania diety zaczal jesc jak czlowiek;)
                i cieszylam sie ze starczylo mi cierpliwosci i nigdy nie zalowalam ze mu zaufalam..
                • terpuka Re: 9mcy - Najchetniej tylko mleko 20.11.10, 17:10
                  forum.gazeta.pl/forum/f,97130,Baby_Led_Weaning.html
                  to jest link do forum BLW, jest tam kilka wątków o tym co podawać jako pierwsze, a czego unikać :)
                  miłej lektury i udanych prób :)
    • k.nowicka_ekspert Re: 9mcy - Najchetniej tylko mleko 22.11.10, 21:31
      Witam. Maluch, który był do tej pory tylko na piersi, musi zaakceptować nowe smaki i inny sposób karmienia i może zająć mu to różnie długą ilość czasu. Proszę w ciągu dnia również podawać synkowi pierś, najlepiej przed i po wprowadzaniu nowości. Maluchowi łatwiej będzie zjeść coś innego, nowego, gdy nie będzie bardzo głodny i rozdrażniony. Jeżeli nie chce jeść większych porcji, proszę poczekać, aż przyjdzie mu na nie ochota. Część produktów można podać maluchowi do rączki, aby sam popróbował jak smakują. Pozdrawiam.
    • margolka11 Re: 9mcy - Najchetniej tylko mleko 23.11.10, 07:09
      Witam, mam bardzo podobna sytuację. Moja 9 mieisczna córka oprotestowała wszystko, od smoczka, poprzez lyzeczki, sloiczki, deserki, chrupki kaszki i td. Od kilku dni próbuje metody BLW, na razie bawi sie , przynajmniej nie płacze, ale jeszcze nic z tego nie zjadła. No cóz , uzbroiłam sie w cierpliwośc i zostawiam jej czas. Zycze powodzenia i optymizmu
Pełna wersja