co z tą żółtaczką karotenową?

23.11.10, 19:48
Pani Doktor, zarzucono mi ostatnio, że synek ma zbyt żółtawą karnację i pewnie podaję mu za dużo marchewki. znalazłam informację, że to może niegroźna żółtaczka karotenowa. fakt, że synek alergik na mleku bebilon pepti2 z jarzyn preferuje własnie marchew, dynię, ziemniaczki, ostatnio brokuły, ale w większości dań nawet w gotowych słoiczkach te warzywa to podstawa zupek czy kremów. podaję mu też 1/2 żółtka 2 razy na tydzień (miewa wysypkę po żółtku na buźce). czy zrezygnowac z warzyw z dużą ilością beta karotenu? jak poznac ze to ta żółtaczka? mąż ma śniadą karnację, już w szpitalu pielęgniarki zwróciły uwagę, że synek ma ładny odcień skóry. martwic się tym?
    • k.nowicka_ekspert Re: co z tą żółtaczką karotenową? 25.11.10, 22:25
      Witam. Nadmiar beta karotenu z diety odkłada się w skórze dziecka, powodując jej pomarańczowy odcień. Przedawkowanie beta karotenu nie jest grożne, ale może spowodować utratę apetytu. Należy zmniejszyć ilość marchwi i dyni w diecie, dopóki skóra nie odzyska naturalnego koloru. Odkładaniu się beta karotenu w skórze sprzyja podawanie preparatów zawierających vit. A, np. tranu, preparatów wielowitaminowych. Pozdrawiam.
Pełna wersja