kasienka43
26.11.10, 11:02
Witam, synek ma 5 m-c , stopniowo zaczynamy wprowadzać do diety maluszka nowe produkty - synek dobrze zareagował na desery z Hippa - jabłuszko, gruszki i jabłka z marchewką. Początkowo wprowadziłąm mu kilka łyżeczek młodej marchwi z ziemniakami - nie zauważyłam, by bolał go brzuszek, kupka w porządku, wysypki też nie było. Ostatnio dałam mu marchewkową z ryżem, ale to spowodowało zaparcie u synka. I tutaj moje pytanie : po zaparciu zaczęłam synkowi podawać potarte jabłko z własnego ogrodu - kupki wróciły do normy a w południe dawałam pół słoiczka marchwi z ziemniakami - po 4 dniach wyszła mu wysypka na twarzy - co mogło go uczulić ? jabłko czy marchew z ziemniakami?marchew z ziemniakami dostawał już - nie było wysypki,tylko że kilka łyżeczek. A może to jabłko? nie wiem co robić? syne niechętnie pije już mleczko - jak widzi obiadki to aż się trzęsie z radości - a nie wiem czy przestać mu podawać obiadki czy kontynuować karmienie mimo wysypki? wizytę u pediatry mamy dopiero za miesiąc, prędzej nie uda się dostać, a do przychodni dzieci chorych nie chce z nim iść bo nie chce by coś załapał od zarażonych dzieci.