Jak zachęcić dziecko do gryzienia.

27.11.10, 22:47
Moja córeczka ma prawie 11 miesięcy i nie ma ochoty na gryzienie czegokolwiek . Karmiona jest i sloiczkami i jedzonkiem, które jej gotuję. Niektóre sloiczki zje, a niektóre muszę jej miksować, bo się ksztusi, pluje i odmawia jedzenia. Dania które jej gotuję częśćiowo są zmiksowanie a częściowo ugniecione. Tylko, że część zmiksowana jest zdecydowanie większa, bo inaczej też odmawia posilku. Chrupki kukurydziane i ciasteczka służą jako zabawki i wogóle nie chce ich jeść. Wczoraj spróbowałam dać jej chlebek z masełkiem. Podałam jej mikroskopową kanapeczkę to tak pluła i się ksztusila, że myślalam, że zaraz zwymiotuje. Ogólnie apetyt jej dopisuje, ale nie toleruje, większych kawałków a nawet grudek. Jak ją moge zachęcić?
    • mrs.t Re: Jak zachęcić dziecko do gryzienia. 28.11.10, 11:49
      podrzuce pare moich u lubionych watkow o sloiczkach z grudkami
      forum.gazeta.pl/forum/w,1135,118363029,118373272,Re_jak_przekonac_do_innego_jedzenia_.html
      forum.gazeta.pl/forum/w,1135,117149569,117214188,Re_9_m_cy_problem_z_polykaniem.html?t=1290940443863
      osobiscie podziwiam dzieci ktore 'na tym' sie ucza gryzc, bo to chyba jeden z najglupszych wynalazkow cywilizacji.

      > hrupki kukurydziane i ciasteczka służą jako zabawki i wogóle nie chce ich jeść
      a kolorowe warzywa i owoce?
      A to co mama ma na talerzu?
      chrupki i casteczka to marne nawyki zywieniowe, bezwartosciowe zapychacze- moze corcia to wie;)

      >> . Wczoraj spróbowałam dać jej chlebek z masełkiem. Podałam jej mikroskopową kan

      mikroskopijna wcale nie jest latwa do zjedzenia , lepiej jak dziecko widzi co je
      i CZUJE ze ma cos w buzi - a nie meczy sie z okruszkiem. ty sproboj przezuc ziarenko maku ( wyobraz sobie ze robisz to po raz pierwszy w zyciu i jest to dla ciebie zupelnie nowe doznanie i nie wiesz co z tym zrobic, czy to obce cialo cyz co.

      i jeszce jedno
      jak podalas?
      wlozylas do buzi?
      czy pozwolilas dziecku samemu sobie wlozyc?

      > apeczkę to tak pluła i się ksztusila,
      krztuszenie to naturalny odruch obronny jak cos troszke za daleko wleci.
      o to chodzi zeby dziecko sie nauczylo operowac jedzonkiem w buzi.


      >że myślalam, że zaraz zwymiotuje.
      wymioty to tez dla malego dziecka ostateczna forma poradzenia sobie jak cos wpadnie nie tam gdzie trzeba.to naturalny proces, czasem dziejacy sie troche na wyrost - wystarczylo by moj synek zakaszlal za mocno i juz mu sie wszystko cofalo.

      > ją moge zachęcić?
      podawac jedzonko do raczki, dac jej spokoj, usiasc obok ze swoim talerzem i pokazywac co robic. NA SOBIE. nie wkladac dziecku jedzenia , nie zajmowac sie dzieckiem, katem oka obserowac i powsciagliwie sie zachowywac (nieklepac, nie straszyc dziecka jak tylko zakaszle, tylko pozwolic sie mu skupic).
      poczytaj o 'blw' - to rozszerzanie diety bezpapkowo, i duzo o jedzonku do raczki mozna 'sie dowiedziec'. Co ezpiecznego wybrac na poczatek, a czego nie, jak zdrowo gotowac, jak uczyc dziecka pryzjemnosci posilkow.

      forum.gazeta.pl/forum/f,97130,Baby_Led_Weaning.html
    • k.nowicka_ekspert Re: Jak zachęcić dziecko do gryzienia. 01.12.10, 21:23
      Witam. Dziecko nie opanuje umiejętności żucia, gryzienia i połykania pokarmów z większymi kawałkami, jeżeli będzie otrzymywać tylko papki. Proszę nie rezygnować z dalszych prób karmienia, na początek ugnieconym( a nie zmiksowanym) posiłkiem, nawet jeżeli będzie to długo trwało. Można spróbować dać córeczce do rączki kawałki miękkiego pokarmu- dziewczyny z forum dużo piszą o blw-może Pani zajrzeć do postów na ten temat. Życzę powodzenia. Pozdrawiam.
Pełna wersja