Gość: Emilia
IP: 178.73.49.*
28.11.10, 22:34
Witam,
Mój synek ma 5 mc-y i 2 tyg, jest na mm. Bardzo opornie nam idzie rozszerzanie, marchewki nie chce jeść - wypluwa, wygina się i złości. Generalnie jak podaję łyżeczką to nie bardzo wie o co chodzi, nie otwiera buzi a jak już mu włoże to trzyma wszystko w buzi albo wypluwa, czasami uda mu się przełknąć...Jak podałam mu jabłko starte to trzymał wszystko w buzi bardzo długo i tak nie zjadł...Posiłek trwa co najmniej 1 h i to parę łyżeczek w porywach 1/3 słoiczka....aż znudzi się i już wogóle nic nie chce...Ostatnio udało mi sie podać brokuły - gerbera jakoś przełknął 1/3 słoiczka. Jabłka i morele odpadają, soczki też.
Co z kaszką? czy konieczne jest podawanie kaszki ?
Kaszka ryżowa odpada, ponieważ po morelach hippa ( skład morele i kaszka ryżowa) miał bardzo mocne zaparcia.
Na czym mam przygotować kleik - jakbym chciała mu wprowadzić? czy na bebilonie comfort można? To mleko jest już i tak gęste...
Co z glutenem? i w jakiej postaci? w przypadku gdy jeszcze nie je całych porcji zupek i żadnego mięsa....
Pozdrawiam i dziekuję