Gość: Szara mysz
IP: *.lib.depaul.edu
01.12.10, 18:20
Corka zostala zdiagnozowana jako alergik na mleko krowie w wieku dwoch miesiecy. Po usunieciu z mojej diety wszystkich produktow mlecznych, mala przestala plakac, ustala wysypka, wymioty itp. Podczas wprowadzania stalych produktow nie bylo reakcji alergicznych na jogurt, ser ani inny nabial. Po ukonczeniu przez corke 12 miesiecy, zgodnie z tutejszymi zaleceniami (USA) probowalismy wprowadzic mleko krowie. Znowu powrot dolegliwosci - bole brzuszka placz, wymioty, wysypka w okolicach odbytu. Pediatra zasugerowala aby podawac gotowane mleko. Gotujemy co najmniej 5 min. co podobno prowadzi do rozkladu proteiny powodujacej alergiczna reakcje. Rzeczywiscie, od kiedy gotujemy nie ma problemow. Natomiast kiedy tylko probujemy dodac troche zwyklego (niegotowanego) mleka, zaczynaja sie wymioty. Corka ma juz 19 miesiecy. Nasza pediatra jeste nieco zaskoczona tak dluga nietolerancja, szczegolnie, ze mleko jest jedynym produktem nabialowym powodujacym reakcje. I stad moje pytanie - jak dlugo moze to trwac? Przyznam, ze gotowanie mleka jest dosyc uciazliwe, szczegolnie kiedy podrozujemy. W jakim wieku mozna najwczesniej zabrac dziecko do alergologa?