Proszę o ocenę schematu

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.10, 21:40
Syn ma 6,5 miesiąca, waży ok. 8 kg, nasz schemat wygląda tak:

6:30-7:00 – pierś (od piersi stopniowo odstawiam, niedługo w to miejsce będzie 180 mm)
10:00 – słoiczek owoców + trochę mojego mleka odciągniętego do popicia, ok. 60 ml (zużywamy zapasy z zamrażarki)
13:00-13:30 obiadek, duży słoiczek, żółtko, mięso, rybka i gluten zgodnie z zaleceniami
16:30-17:00 kaszka (sinlac lub kleik kukurydziany na mm)
19:30-20:00 - 210 ml mm
24:00-1:00 – 180 ml mm (lub później, podaję wtedy gdy budzi się i nie zasypia po podaniu wody, wtedy wiem, że jest głodny; syn budzi się w nocy 5-6 razy)

Czy schemat jest prawidłowy? Syn obiadki je bardzo chętnie, wszystkie bez wyjątku, kaszkę również, ale nie lubi owoców, tzn. najczęściej zje ok. 100 ml, ale widzę, że niechętnie, dużo musi popijać i buźkę otwiera, ale tak jakby liczył, że dostanie coś innego, jak okazuje się, że to owoc to jest wyraźnie niezadowolony. Mam wrażenie, że męczę go tymi owocami (kisielku na soczku też nie chce). Jak mu dałam kawałek dojrzałej gruszki, wg mnie słodkiej, to się otrząsnął jakby szklankę soku z cytryny wypił. I stąd moje pytanie – czy niemowlak musi jeść owoce? Soczków podawać nie chcę, bo mały chętnie pije wodę. Czy mogę zmodyfikować schemat tak, żeby w miejsce owoców dać 180 ml mm, a wtedy po południu robić jakąś kaszkę na wodzie? A w następnych miesiącach, gdy będą 3 posiłki mleczne to czy można zamiast owoców dać dodatkową porcję warzyw? Mogłabym próbować podać owoce w kaszce, ale czy to konieczne?
    • gosiakuu Re: Proszę o ocenę schematu 02.12.10, 22:16
      Wydaje mi się, że owoce nie są niezbędne, ale na pewno mają dużo witamin i w niewielkich ilościach są wskazane (choć pewnie lepiej, że nie chce owoców, niż jakby nie chciał warzyw). Mój synek też nie przepada za owocami, ale mam na niego małe sposoby, żeby zjadł nawet kilka łyżek. Przede wszystkim młody lubi ciepłe posiłki - i to bez wyjątku. Więc owoce też mu lekko podgrzewam. Nie mieszam z niczym, bo wymieszanych smaków nie tknie. Jak robię mu kisiel to pół na pół soczek i wodę, bo takiego na samym soku nie chciał. I też daje mu taki rzadki, raczej do popicia i musi być jeszcze ciepły.
      W sumie zjada pewnie między 50 a 80 g owoców dziennie i uważam, że to mu w zupełności wystarcza. Są oczywiście dni, kiedy nie zje wcale, są dni kiedy zje więcej. No i niektóre lubi bardziej, inne mniej.
      Ważne chyba, żeby dziecko jadło warzywa, mięsko - bo to daje mu najwięcej ważnych składników. Owoce to raczej deser, lepsze niż czekolada, ale moim zdaniem nic na siłę.
      Pozdrawiam
      • stefaninka Re: Proszę o ocenę schematu 03.12.10, 10:50
        Sylwia, mam pytanie a jak Twoje piersi gdy nie ma kolacji w postaci cyca? Tez staram sie powoli eliminowac cyca. U mnie jest tylko rano i wieczorem.
        • Gość: sylwia Re: Proszę o ocenę schematu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.10, 14:57
          Ja wprowadziłam mm na noc jakieś 2 tygodnie temu, początkowo odciągałam mleko ok 20:00 i potem jeszcze ok 24:00, stopniowo odciągałam coraz mniej, a i to drugie odciąganie najpierw przesuwałam na 1:00, 2:00, a w końcu całkiem wyeliminowałam. Potem jeszcze przez kilka dni odciągałam ok 22:00, ale jak widziałam, że piersi nie są nabrzmiałe to przestałam. Moje piersi dość szybko dostosowały się do karmienia tylko rano, po 7-10 dniach nie musiałam już odciągać.
          Pozdrawiam
    • monia76 Re: Proszę o ocenę schematu 03.12.10, 11:54
      gruszka jest specyficzna, ma miałką konsystencję i może to się nie podobało dziecku? próbowałaś utartego jabłka, banana? moja córka w tym wieku trzęsła się z radości już na sam widok banana.
      • stefaninka Re: Proszę o ocenę schematu 03.12.10, 15:20
        www.ceneo.pl/8473922
        spróbujcie tego: Banan, jabłko surowe, gruszka, ziemniak, dynia. Super sprawa. Banan bardzo brudzi.
    • k.nowicka_ekspert Re: Proszę o ocenę schematu 03.12.10, 15:21
      Witam! Niemowlak powinien jeść owoce:), ale nie musi ich od razu polubić. Jesli woli wytrawne warzywne smaki to proszę bardzo, zupkę warzywną można podać 2x. Wiele mam podaje jednak świeże owoce w kaszkach, co zadawala obie strony. Poza tym OK! Pzdr
Pełna wersja