zuza-1979
03.12.10, 20:58
Witam!!Mój synek ma 6 miesięcy i do tej pory jest tylko piersiowy. Od miesiąca próbowałam pomalutku rozszerzać jego dietę, bo za 2 tyg. wracam do pracy na 6 godzin dziennie. Przez kilka dni Mały chętnie zjadał kleik oraz kaszkę ryżową (na wodzie).Raz dał się przekonać do gotowanego ziemniaczka. A poza tym nic....Już wie, ze można machać rączkami, zaciskać usta albo po prostu wypluwać:))Kategorycznie odmówił marchewki, brokuła, dyni, zupki, owoców(zarówno ze słoiczka jak i samodzielnie przygotowywanych).A od tygodnia odmówił również spożywania kaszki.Jedyne co akceptuje, to żucie kawałeczka chleba. Co do picia, to daje sobie radę z piciem wody oraz herbatki z LOVI 360, ale nie chce jeść nic poza cyckowym mlekiem. Nie chcę go zmuszać, więc po kilku próbach kapituluję, ale martwię się, co będzie za 2 tyg. Chciałam, żeby w tym czasie jadł kaszkę oraz zupkę, a pozostałe posiłki były piersiowe. Poradźcie, jak go przekonać, żeby zaczął jeść....