kotkowa
07.12.10, 10:14
Pani doktor, nie wiem jak postępować dalej. Synek ma 8 m-cy, alergię na bmk rozpoznaną późno. Obecnie na Bebilonie Pepti MCT (Nutramigen też uczulał). Po 1,5 miesięcznej kuracji na samym Pepti MCT kupki się poprawiły, z cerą było ok. Zaczęłam rozszerzać dietę od kleiku ryżowego Bobovity (nic innego w składzie nie ma), ale skóra się pogorszyła - krostki na buźce i suche placki. Odstawiłam, odczekałam parę dni, aż skóra się znów poprawiła i podałam ziemniaczka z ekologicznej uprawy. Zjadł minimalne ilości i wysypało go mocno na plecach, brzuszku, pojawiły się znów suche placki. Odstawiłam i nie wiem co robić. Do alergologa prywatnie mam termin dopiero na styczeń. On nie je nic poza Pepti MCT, nawet nie chce jeść z łyżeczki, bo jest nieprzyzwyczajony. Podałam najłagodniejsze produkty i go uczuliły. To chyba wciąż "wtórna" alergia na skutek podrażnienia jelit przez bmk? Czy za krótko był na samym Pepti MCT? Mam dalej próbować rozszerzać dietę po kilku dniach, czy przerwać rozszerzanie i przetrzymać go jeszcze na samej mieszance? Martwię się, że nic nie je, nie wiem jakie to ma skutki zdrowotne, może grozi anemią, słabymi kośćmi, zębami w przyszłości? Dzieci w jego wieku jedzą już prawie wszystko. Nie wiem czy się w ogóle później przyzwyczai do innego jedzenia niż mieszanka z butli, bo w ogóle nie chce buzi otwierać. Czy to przejdzie? A jeśli nie, to co się robi? Jakieś leki dostanie?