matka_karmiaca
07.12.10, 21:21
Dzień po ukończeniu pół roczku córa dostała pierwszą 1/3 słoiczka marchewki. Zjadła pięknie, nawet bez specjalnego brudzenia, następnego dnia była piękna marchewkowa pieluszka. Przez kolejne dwa dni dostała kolejne razy 1/3 słoiczka marchewki i pieluszki są od tamtej pory czyściutkie. Żadnych kupek, ale nie marudzi, nie widać, żeby ją brzuszek bolał. Czy kontynuować karmienie marchewką, czy wstrzymać nowości na parę dni? A może podać coś innego, co?
Oprócz tejże marchewki córka 100% piersiowa.