Początek, pytanie do eksperta

IP: *.solarme.pl 10.12.10, 22:05
Witam,
mam pytanie 25.12 mała skończy 4 miesiące. Jest cały czas karmiona wyłącznie moim mlekiem. Widzę, że mała ma ochotę na coś więcej. Gdy coś jemy cała się ślini i otwiera szeroko oczy, normalnie gdyby mogła wyrwałaby nam jedzenie z rąk.
I mam pytanie czy mogę zacząć jej już ZARAZ po 4 miesiacu rozszerzać dietę??
Jeśli tak to czy mogą być to np. jabłuszko i ewentualnie kaszka na mleku modyfikowanym z
jakimś owocem???? Czy nie przedobrze... :(((
Ewentualnie, co innego by Pani polecała.
Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam.

    • mrs.t Re: Początek, pytanie do eksperta 11.12.10, 11:12
      mleko matki wystarcza dziecku jako wylaczne pozywienie do conajmniej 6mca. smiem twierdzic ze jakbyscie jedli detke od roweru tez by sie slinila i 'wytrzeszczala' oczy;) - taki wiek.
      mozesz przedobrzyc, przy dzieciach piersiowych to wcale niepotrzebne. Niedojarzaly uklad pokarmowy dziecka niewiele z tego przyswoi - a pozbawisz dziecka /zmniejszysz jego apetyt na mleko ktore zapewnia mu budulec energie i pozywienie, ktorych tak potrzebuje.

      www.edziecko.pl/pierwszy_rok/1,79410,2588721.html
      www.edziecko.pl/pierwszy_rok/1,79410,8255890,Czy_niemowle_moze_jesc_jak_dorosly_.html
      • Gość: asia Re: Początek, pytanie do eksperta IP: *.dynamic.chello.pl 13.12.10, 00:06
        zgadzam sie z mrs.t :) moj tez sie slinil jak tylko widzial jak inni cos jedza- to chyba tylko ciekawosc swiata a nie od razu ochota na co innego niz cyc;) moj ma 10 mc i jakby mogl to chyba nadal tylko cyca by ciagnal- bo z jedzeniem innych rzeczy meczarnia
        • Gość: Gość Re: Początek, pytanie do eksperta IP: 188.33.25.* 13.12.10, 10:58
          A ja się z poprzedniczkami nie zgodzę. Chyba mama najlepiej zna swojego malucha i wie, czy jest gotowy na rozszerzanie diety, czy nie. Jeżeli ktoś chce, to może karmić tylko piersią do końca szóstego miesiąca, ale rozszerzanie diety po czwartym miesiącu nie jest zbrodnią! W końcu na słoiczkach i kaszkach napisane jest wyraźnie "po 4 miesiącu", więc dla kogo to niby jest? Nie przesadzajmy i nie róbmy z karmienia tylko i wyłącznie piersią świętości. Nasza doktorka zaproponowała nam pierwszą marchewkę i jabłuszko w połowie trzeciego miesiąca. Konsultowałam to także z położną i koleżankami - mamami i one również wprowadziły pierwsze produkty, kiedy dzieciątko miało około 4 miesięcy. Każda mama słucha swojej intuicji. I swojego dziecka oczywiście :-).
          • mrowka75 Re: Początek, pytanie do eksperta 13.12.10, 16:35
            Gość portalu: Gość napisał(a):

            W końcu na słoiczkach i kaszkach napisane j
            > est wyraźnie "po 4 miesiącu", więc dla kogo to niby jest?


            Dla konsumenta... zeby jak najszybciej puszczał kase na słoiczki.
            wg zaleceń WHO najzdrowiej jest utrzymac dziecku do końca 6 miesiaca wyłączne karmienie piersia.
    • Gość: Gość Re: Początek, pytanie do eksperta IP: *.solarme.pl 13.12.10, 13:41
      Tak naprawdę, gdybym do pracy wracała to też mała by była w trakcie 5 miesiaca i teoretycznie coś innego musiałaby dostawać, bo w tej chwili mam już pod nią kompletnie ustawioną laktację i nie przypuszczam, żebym była w stanie jeszcze cokolwiek laktatorem odciągnąć....
      Bardzo dziękuję i nadal czekam na opinie:)))
      Pozdrawiam
    • k.nowicka_ekspert Re: Początek, pytanie do eksperta 13.12.10, 13:44
      Witam! Nie kaszka na mleku!! Moim zdaniem można jeszcze poczekać z wprowadzaniem nowych produktów, ale jeśli już Pani zadecydowała, to powinna to być zupka jarzynowa/delikatna i wytrawna w smaku/, w drugiej kolejności owoce/soki. Pzdr
      • Gość: Gość Re: Początek, pytanie do eksperta IP: *.solarme.pl 13.12.10, 13:58
        Bardzo dziękuję pani doktor.
        Chętnie zaczekam z rozszerzeniem diety, ale w takim razie "pytanie z innej beczki". Co można podać małej w chwili gdy mnie nie będzie??? Jest karmiona "na żądanie" i baaaardzo lubi się tulić. Nie tylko po to by się napić. Chętnie bym trochę zluzowała i wyszła z domu do ludzi, ale wtedy jest problem, bo jak jest głodna to nie ma co jej podać- butelki ani smoczka nie chce.
        Pozdrawiam
Pełna wersja