sloneczkowa2010
11.12.10, 15:09
Witam. Proszę o radę. Okazało się po badaniu krwi zleconym przez pediatrę, że nasza 4,5 miesięczna córceczka ma anemię (hemoglobina 10,8, żelazo 18,3) - pediatra zaleciła podawanie żelaza w syropie oraz w tabletkach kwas foliowy i wit, B6 oraz rozszerzenie diety poprzez podawanie (na razie) raz dziennie jarzynowej zupki ze słoiczka (dla dzieci powyżej 5 miesiąca).
Proszę o odpowiedz czy w tej sytuacji takie rozszerzanie diety ma sens i faktycznie może się przyczynic do wyeliminowania anemii u dziecka. Córeczka do tej pory była karmiona wyłacznie piesią, zawsze jadła z apetytem i ładnie przybierała na wadze. Dodam, że miała dośc niską wagę urodzeniową (2640) ale nigdy nie zaobserwowano u niej problemów z przybieraniem (obecnie waży ok. 6kg).
Poczynilismy pierwsze próby podania zupek - (jarzynowych z marchewką) - je zupki bardzo chętnie. Na razie nie zaobserwowalam spadku chęci do mleka z piesi (nadal zajada z apetytem), ale przyznam się, że martwię się że może to z czasem doprowadzic do odrzucenia mojego pokarmu. Czy słusznie?
Jesli rozszerzanie diety faktycznie w naszym przypadku jest zasadne, proszę napisac ile tej zupki na razie podawac (bo tego lekarz nie powiedział) - czy traktowac to w zamian za dotychczasowy posiłek mleczny, czy pomiędzy karmieniami z piersi? I kiedy i jak wprowadzac jakies inne pokarmy niż zupy jarzynowe?