rozszerzanie diety i problem z piciem

20.12.10, 15:52
od tygodnia rozszerzam dietę mojej córeczki. z jedzeniem nie ma problemu - ładnie je łyżeczką, smakuje jej to, co to tej pory dostała (na razie była marchewka, marchewka+ziemniak, jabłko, jabłko+marchewka). po jedzeniu daję jej wodę do popicia i to picie nie bardzo nam wychodzi. probowałam butelki - bawi się smoczkiem, wypycha językiem, międli dziąsłami. doidy cup - odwraca głowę. niekapek - bawi się i nie wie jak ciągnąć. nie wiem czy to kwestia tego, że woda jej może nie smakować, czy może tego że nie umie pić (dziecko piersiowe).
pytania:
1. co innego neutralnego mogę jej podać do popicia? wolałabym unikać slodkich soczków i herbatek, stąd próba przyzwyczajenia do picia wody.
2. czy są jakieś "normy" ile dziecko powinno wypić po posiłku typu zupka lub deserek?
3. czy jak nie chce pić, to powinnam jej podać pierś na popicie? pierś zawsze jest dla niej ok, ale chciałabym powoli zastępować posiłek piersiowy warzywami / owocami, a nie dawać stały posiłek obok piersi.
dziecko ma 5 i pół m-ca, do tej pory było karmione wyłącznie piersią.
dziękuję za wszelkie sugestie :)
    • kiki1981 Re: rozszerzanie diety i problem z piciem 20.12.10, 16:05
      Nie rozumiem skąd ta niechęć do soczków i herbatek? Można przecież rozcięczyć soczek a herbatkę zrobić słabą. Skoro dziecko polubiło owoce w deserkach to może chętnie wypije rozcięczony soczek. Może woda jej nie smakuje? Ja mojej córce podawałm słabe herbatki i nic jej nie ma. Soczki zaczęła pić jak skończyła rok (wcześniej nie chciała pić). Co do problemów butelkowych, to potrzeba czasu. A żeby sie przekonać czy woda dziecku smakuje to można podawać głęboką dziecięcą łyżeczką - też tak robiała jak przechodziłąm z piersi na butelkę. Pomału, pomału dziecko zaakceptuje nowe "wodne" smaki, w końcu znało do tej pory tylko mleczko.
    • Gość: kasia Re: rozszerzanie diety i problem z piciem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.10, 16:25
      Wyprobuj kubek niekapek Nuby ale z miekka silikonowa koncówka. troche to potrwa zanim sie nauczy ale jak bedzie ta koncówke gryzła to jej wyleci troche wody. Moja zwyklego niekapka nie umie nadal a z tego miekkiego pije.
      ja robilam tak: moja corcia jje 3 posilki stale i zawsze rano robie wode lub herbatke koperkowa i po kazdym jedzeniu daje jej ten kubek. Na poczatku gryzła go ale przy tym wylatywalo picie. Za ktoryms razem pociagnela i teraz juz wie ze jak pociagnie to jej poleci.
    • koliberek15 Re: rozszerzanie diety i problem z piciem 21.12.10, 09:49
      Mój synek na początku krzywił sie nawet na soczki. może były dla niego za kwąsne te pierwsze np. jabłkowe. Za jakiś czas spróbowalam znowu ale generalnie kazdy soczek rozwadniała. 1,3 soku i 2/3 wody. podzialało.herbatki odrazu polubił bo sa słodkie ale podaje mu je bardzo rzadko a jesli juz to kupuje te ziołowe np z kopru włoskiego i równie syopię ich mniej niz podane na opakowaniu. czasami woda po prostu ma nieznacznie zmieniony kolor i to juz wystarczy aby synek chciał to wypic. sama woda jest fee chyba że zapcha sie ckhrupka albo bułką to wtedy wypije wszystko łącznie z wodą. ale na początku to wypijał nieiwiele.

      niestety ma 11,5 miesiąca i do tej pory nie toleruje kubka niekapka. bawi sie nim, gryzie, próbowałam juz kilku i nic. :(
    • k.nowicka_ekspert Re: rozszerzanie diety i problem z piciem 24.12.10, 11:55
      Witam! Proszę się nie stresować i powoli uczyć malucha picia wody:). Maluch karmiony piersią zapewnia sobie odpowiedni dowóz płynów częstszym lub dłuższym ssaniem, dlatego też nie domaga się dopajania/ i tak naprawdę może tego dopajania nie wymagać/. Można córeczkę przystawiać do piersi po zupce, ale trudniej będzie, gdy piersi już nie będzie w pobliżu :), bo przyzwyczajenie ..... pzdr
      • mis-mis_01 Re: rozszerzanie diety i problem z piciem 26.12.10, 10:47
        bardzo dziękuję pani doktor i dziewczynom. będziemy się powoli uczyć, na szczęscie jeszcze mam chwilę przed powrotem do pracy. póki co faktycznie wygląda na to, że rekompensuje sobie wszystko piersią :-)
Pełna wersja