bettie87
21.12.10, 12:20
Witam mam wielki problem i proszę o radę. Do 6 - tego miesiąca mój Maluszek spał od 20.30-21 do 5-6 rano, teraz kiedy ma już wprowadzone 2 stałe posiłki męczy się w nocy: pojękuje, płacze, budzi nas co 2 godz., często ma gazy, ale nie zawsze. Czy może to być związane z jego dietą (obecnie Maluszek skończył 7 m-cy menu: 5.00 - 6.00 pierś, 8.00 pierś, 10.00 deserek ze słoiczka albo starte jabłko z kaszką ryżową, 12.00 pierś, 14.00 obiadek zupka z męsem, 16.00 pierś, 18.00 pierś, 20.00 pierś na zasypianie)? Teraz kiedy tak nas budzi to też czasami przystawiam go do piersi o 24.00, 3.00 w nocy, żeby Go uspokoić (jak kołysanie nie pomaga). Myślę, że te nieprzespane noce to albo ząbkowanie (swędzą) albo zaparcia (bo czasami postęka i uchodzą gazy, czasami też mu się odbija). Niestety moją słabością jest czekolada, która również może mieć niekorzystny wpływ na Maluszka.. Moja Mama uważa, że powinnam Mu podawać jakieś herbatki bądź wodę. Próbowałam uczyć go z niekapka, ale Maluszek nie lubi wody i nie chce pić.
Dlaczego Maluszek tak często domaga się piersi, wydawalo mi się, że przy stałych posiłkach powienien już się mniej domagać? Prosiłabym o jakieś rady. Pozdrawiam