Duże problemy w nocy

21.12.10, 12:20
Witam mam wielki problem i proszę o radę. Do 6 - tego miesiąca mój Maluszek spał od 20.30-21 do 5-6 rano, teraz kiedy ma już wprowadzone 2 stałe posiłki męczy się w nocy: pojękuje, płacze, budzi nas co 2 godz., często ma gazy, ale nie zawsze. Czy może to być związane z jego dietą (obecnie Maluszek skończył 7 m-cy menu: 5.00 - 6.00 pierś, 8.00 pierś, 10.00 deserek ze słoiczka albo starte jabłko z kaszką ryżową, 12.00 pierś, 14.00 obiadek zupka z męsem, 16.00 pierś, 18.00 pierś, 20.00 pierś na zasypianie)? Teraz kiedy tak nas budzi to też czasami przystawiam go do piersi o 24.00, 3.00 w nocy, żeby Go uspokoić (jak kołysanie nie pomaga). Myślę, że te nieprzespane noce to albo ząbkowanie (swędzą) albo zaparcia (bo czasami postęka i uchodzą gazy, czasami też mu się odbija). Niestety moją słabością jest czekolada, która również może mieć niekorzystny wpływ na Maluszka.. Moja Mama uważa, że powinnam Mu podawać jakieś herbatki bądź wodę. Próbowałam uczyć go z niekapka, ale Maluszek nie lubi wody i nie chce pić.
Dlaczego Maluszek tak często domaga się piersi, wydawalo mi się, że przy stałych posiłkach powienien już się mniej domagać? Prosiłabym o jakieś rady. Pozdrawiam
    • misior_biorn Re: Duże problemy w nocy 21.12.10, 12:36
      Cóż, być może faktycznie synkowi wychodzą zęby (są takie znieczulające żele, sama nie stosowałam, ale może spróbuj) albo źle toleruje rozszerzanie diety - wtedy wróciłabym na powiedzmy tydzień na samą pierś, żeby to zweryfikować.
      Ale najprawdopodobniej po prostu maluszek zaczął domagać się mleka nocnego, bo na tym etapie jest mu potrzebne. Na twoim miejscu po prostu karmiłabym w nocy - trudno - takie ma teraz potrzeby. Jak się nie wysypiasz - próbuj spać z dzieckiem, wyśpisz się bardziej a synek naje :) Możesz próbować z tą wodą, choć nie wydaje mi się, żeby od wody zasnął. Herbatek w nocy nie podałabym ze względu na ryzyko próchnicy - mleko z piersi (lub woda) raczej jej nie spowoduje, słodzona herbatka prędzej.

      To, że ból brzuszka (domniemany) powoduje zjedzona przez ciebie czekolada, wydaje mi się najmniej prawdopodobne. Synek jest alergikiem?
      • bettie87 Re: Duże problemy w nocy 21.12.10, 13:35
        maść na dziąsła stosowałam ale nic to nie dało.. jak byliśmy u lekarza Mały miał czerwone plamki na ciele (których już nie ma) i na główce (żółte plamy jeszcze się utrzymują), lekarz wtedy stwierdził, żebym unikała białka (Mąż jest alergikiem)
        Myślałam, że im dalej tym maluszek mniej pije mleko mamy
    • k.nowicka_ekspert Re: Duże problemy w nocy 24.12.10, 12:23
      Witam! Moim zdaniem to ząbki dokuczają i powodują chęć częstego ssania i bliskości mamy, a nie głód:) Na noc proponuję jednak kaszkę, a po niej pierś:). Pzdr
    • Gość: Ana Re: Duże problemy w nocy IP: 109.243.100.* 04.01.11, 16:47
      Mam w sumie idetyczny problem z tego co wyczytałam u Ciebie.
      to nie jest ząbkowanie.
      Mój synek odkąd wprowadziłam stały pokarm ma tak co noc i po długich obserwacjach stwierdzilam ze to gazy i nic innego. Nie może to byc ząbkowanie, bo dziecko codziennie nie cierpi z tego powodu i inne sprawy tez nie, bo ma to codziennie juz od 4 miesiecy. A pediatrzy na to nic nie moga mi poradzic, chyba chodze do niezbyt doświadczonych. Niestety ja do tej pory nic na to nie poradzilam, czy Ty może juz znalazłas rozwiązanie?
      • fiziolek Re: Duże problemy w nocy 04.01.11, 22:20
        A ja znalazłam rozwiązanie na nocne gazy. Zupełnie przez przypadek, kiedy moja Maja miała 2 miesiące, moja mama zauważyła, że przy męczących gazach w nocy pomaga jej ułożenie trochę wyżej nóżek. Mam takiego niedużego jaśka- poduszkę i to jej podkładam pod nóżki. Ładnie wtedy śpi dalej. Kiedy już się uspokoi i zaśnie głęboko, wyjmuję tą poduszkę.
        Maja ma teraz skończone 7 miesięcy. Na początku rozszerzania diety też się trochę męczyłapo nocach. Teraz już jest ok, ale poduszeczka czeka cały czas w pogotowiu. Sporadycznie zdarza jej używać. Możesz też zwinąć ręcznik taki większy w wałeczek i podłożyć.
Pełna wersja