poprosze o rade-co dawac jesc?

27.12.10, 13:16
Moja coreczka skonczyla 7 miesiecy. Jest moim pierwszym dzieckiem i sama ją wychowuję więc niewiem czy dobrze daje jesc..Je tak: 5.00-150 ml mm bebilon pepti, 10.00- 150 ml mm, 13.00- cały słoiczek mały zupki albo jarzynek po 6 miesiącu, 15.00-* 150ml mm, 17.00-soczek albo herbatka+ banan i okolo 20.00-210ml mm..
Nie wiem co jeszcze mogę jej dać..
    • ma_niusia Re: poprosze o rade-co dawac jesc? 27.12.10, 14:08
      Napisz proszę jak córeczka się rozwija, czy równomiernie przybiera na wadze, nie ma problemów brzuszkowych czy z alergią. Skoro pije bebilon pepti to chyba skaza białkowa, tak?

      W zależności o tego co powyżej, możesz rozważyć wprowadzenie kaszek/kleików do diety (coś w rodzaju drugiego śniadania), możesz powoli zwiększać porcje obiadku, co z rozszerzaniem diety? Czy je mięso, ryby, zróżnicowane warzywa i owoce? O godz. 17 możesz podawać różne owoce, albo kaszki, deserki ze słoiczków, kisiel...

      Jak wygląda sprawa z glutenem? Trwa ekspozycja czy odkładacie na później?
      Jeśli nie ma dużego obciążenia alergią możesz powoli się przymierzać do wprowadzenia pół żółtka co drugi dzień.
      • anka24_pl Re: poprosze o rade-co dawac jesc? 27.12.10, 14:52
        Czasami wydaje mi się ze boli ja brzuszek... Z ta skaza to nie do konca racja, coreczka miala podawane w szpitalu mleko nutramigen, potem pediatra nie chciala juz zmieniac i pila to, nastepnie robila brzydkie kupki wiec dala jej pepti..
        Ostatnie 5 puszek pepti a potem bede probowac zmienic na inne.. Dawalam jej nieraz troszke kaszki albo kleiku do mleczka na wieczor i pila przez smoczek ale po tym budzila sie po pol godzinki i plakala, brzuszek prawdopodobnie.. Dodam ze takich obiadkow z grudkami nie chce jescc za bardzo.. Dostaje czasami jarzynki z rybka, krolikiem lub cielecina, kurczakiem samego miesa nie je:(
        Żoltka jeszcze nie dawalam jak mam to zrobic?
        Za wszystkie rady serdecznie dziekuje:)
        • ma_niusia Re: poprosze o rade-co dawac jesc? 27.12.10, 15:04
          A jak dziecko rośnie? Dobrze przybiera na wadze?

          Możesz spróbować kaszkę lub kleik robić na gęsto i podawać łyżeczką zamiast drugiego śniadanka (kleik możesz robić na wodzie lub na mm).

          Dopytaj szczegółowo lekarza i ustal co z tą skazą lub nie-skazą, bo jeśli ma skazę to nie powinna jeść cielęciny!

          Dobrze, że je mięsko i ryby, nie musi jeszcze samego jeść, wystarczy to w zawartości obiadków, słoiczków. Wprowadzaj nowe smaki i nowe warzywa, owoce. Niech ma obiadki urozmaicone, dziś obidek buraczkowy, jutro brokuł, potem kalafior, szpinak, dynia, żeby była odmiana nie tylko smaku ale i dostarczone różnorodne skłądniki odzywcze, witaminy. Owoce na deserek też możesz różne podawać, jabłka, śliwki, gruszki, banany, morele, winogrona - to te podstawowe.

          Co do żółtka, to jeśli nie ma przeciwwsakazań związanych z alergią, po skończonym 7 miesiącu należy wprowadzić pół żółtka co drugi dzień a potem po paru miesiącach zwiększać tą ilość. Najprostszy sposób: gotujesz jajko na twardo, wyjmujesz żółtko, dzielisz na pół, wkruszasz, rozdrabniasz pół do obiadku i smacznego :-) Pamiętaj, żeby nie podawać dziecku surowego czy niedogotowanego jajka z powodu ryzyka salmonelli!
          • anka24_pl Re: poprosze o rade-co dawac jesc? 27.12.10, 17:25
            Próbowalam robić ten kleik i kaszkę ale ona wypluwa... Waga ur 3400 teraz skończone 7 miesięcy i 8 kg:)
            A można kupić kalafior w sloiczku i buraczki i itp? czy sama mam ugotowac?
            • ma_niusia Re: poprosze o rade-co dawac jesc? 28.12.10, 09:35
              W niektórych gotowych daniach obiadowych jest już w składzie kalafior albo buraczki. Ale możesz tez spokojnie sama ugotować (proponuje kupić mrożone, ja z takich tylko gotowych mrożonek gotuję dla dziecka, chyba że masz dostęp do ekologicznych, zdrowych warzyw). Możesz ugotować niewielką porcje i dodać to słoiczka obiadkowego :-)

              Z wagą jest ok, w normie, na siłe nie musisz tych kaszek dawać. Ale jeśli chcesz jakoś urozmaicić posiłki, możesz próbować. Ja robiłam kleik ryżowy lub kukurydziany na gęsto i do tego dodawałam owoce ze słoiczka i karmiłam łyżeczką, akurat mój synek uwielbiał. Ale niektóre dzieci lubią na przykład mm zagęszczone kleikiem, wtedy musisz mieć smoczek do butelki z większym przepływem.
              • anka24_pl Re: poprosze o rade-co dawac jesc? 28.12.10, 13:36
                super dziękuje ci bardzo:)
                • Gość: gość Re: poprosze o rade-co dawac jesc? IP: 46.112.232.* 28.12.10, 15:11
                  Ojej, ale mało je Twoja córcia! To niesamowite, że 150 ml mm wystarcza jej na 5h! Mój 5-miesięczny syn zjada 150 ml mm zagęszczonego kleikiem i jest głodny już po 3, maks po 4 godzinach - ale każde dziecko jest inne :-). Ja proponuję Ci właśnie zagęszczanie mleczka kleikiem. 1 miarka na każde 90 ml. Mój syn tak to polubił, że samego mleka już nie chce :).
                  • anka24_pl Re: poprosze o rade-co dawac jesc? 28.12.10, 18:03
                    A kleik jaki ryżowy czy kukurydziany?
                    • Gość: gość Re: poprosze o rade-co dawac jesc? IP: 46.112.232.* 28.12.10, 20:21
                      Musisz sprawdzić, czy oba są dla Twojej niuni dobre. Mój syn na przykład je tylko ryżowy, bo na kukurydziany jest uczulony. I wbrew niektórym opiniom wcale go nie zapiera. Bo najczęściej na forach czytałam, że ryżowy zapiera a kukurydziany przeciwnie, działa na kupkę rozluźniająco.
    • k.nowicka_ekspert Re: poprosze o rade-co dawac jesc? 30.12.10, 16:27
      Witam! Proszę urozmaicić dietę owocami, kaszką Sinlac lub ryżową/kukurydziana bezmleczną, 1/2 żółtka dodawanego do zupki z mięsem co drugi dzień. Pzdr
      • matka_karmiaca Re: poprosze o rade-co dawac jesc? 30.12.10, 16:40
        Żółtk oczywiscie ugotowane na twardo - żeby ktoś surowego nie wbił...
        • anka24_pl Re: poprosze o rade-co dawac jesc? 30.12.10, 19:04
          Drogie mamy a jakie owoce i w jaki sposób można podawać...
          • ma_niusia Re: poprosze o rade-co dawac jesc? 31.12.10, 12:35
            Najlepiej świeże i ekologiczne :-) Ale jak nie masz dostępu do takich (ja nie mam) to mogą być mrożone, ja je miksowałam (można z cukrem albo zamiast cukru banana dodać) i takim musem, papką karmisz malucha :-)
            Możesz robić kisielki, można podawać same owocki świeże do rączki (plasterek banana, niech sobie "pomemła" w buzi, kawałek kiwi itp).
Pełna wersja