Zaparcia

IP: 80.51.87.* 02.01.11, 16:51
Od miesiąca rozszerzamy dietę naszego synka. Zaczęliśmy od kaszki i wszystko było ok. Jednak odkąd wprowadziliśmy warzywa zaczęły się zaparcia. Mały robi kupkę codziennie ale twardą, z wysiłkiem. Obecnie jada tak: rano nutramigen 60ml po ok. 1,5 godz. herbatka koperkowa 100ml i cyc do uśnięcia; przed spacerem 120ml nutramigenu + 2 łyżeczki kleiku kukurydzianego, po spacerze herbatka, potem obiad (w różnych kombinacjach brokuły, pietruszka, ziemniaki, dynia,marchwi mało; po ok godz. cyc do uśnięcia; na podwieczorek 60ml soku jabłkowego rozcieńczonego 30ml wody i cyc. Na kolacje pije 150ml nutramigenu+3 łyżeczki kaszki ryżowej jabłkowej. W nocy 1 -4 razy pije z piersi. Co zmienić w sposobie żywienia aby skończyły się zaparcia? Dodam że mamy rodzinną skłonność do zaparć, starsza córka bierze duphalak a i tak załatwia sie raz na tydzień. Ja codziennie biorę colon. Bardzo proszę o pomoc.
    • matka_karmiaca Re: Zaparcia 03.01.11, 12:57
      Skasowałabym ryż i dodała suszoną śliwkę.
    • Gość: gość Re: Zaparcia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.11, 08:44
      co do młodszego dziecka, rano po przebudzeniu na czczo dać sok jabłkowy rozcieńczony wodą
      może pani też sok śliwkowy, cały dzień niech popija po łyczku różne soki, płyny a zwłaszcza przed kaszkami, można spróbować kaszkę jaglaną firmy Holle zamiast obecnych, łyżeczka dwie soku marchwiowego domowej roboty
      co do starszego dziecka i Pani radzę przeanalizować ile jecie mięsa
      moje prawie 2 letnie dziecko przez rok męczyło się z zaparciami, odstawiliśmy mięso na kilka dni
      i dziecko zaczęło robić kupy rano i wieczorem
      sama w to nie wierzyłam i nigdy bym nie podejrzewała, ze to od mięsa
      jak się okazuje mięso po prostu gnije w naszych jelitach, w jelicie grubym zamiast bakterii kwasotwórczych powstają bakterie gnilne które powodują zaparcia
      a w ogóle polecam książkę "Leki z Bożej apteki - dzieciom"
      • Gość: Lidia Re: Zaparcia IP: 80.51.87.* 04.01.11, 10:38
        Faktycznie mięso jemy prawie codziennie, ponieważ z powodu alergi nie jemy nabiału ani ryb i w dodatku najczęściej wieprzowinę (po drobiu dzieciaki mają pokrzywkę a króliki, gołębie czy przepiórki trudno zdobyć). Z drugiej strony najstarszy, sześcioletni syn je to co my i nie ma problemów w toalecie. Znajoma poleciła mi żeby na stałe podawać probiotyki. Spróbujemy. I wprowadze małemu śliwki choć córa je ich sporo i brak efektów. Nie wiem czy wywalić ryż bo od niego zaczęliśmy rozszerzać dietę i było ok. Zasugerowano mi jeszcze że zaparcia mogą być reakcją na alergen w diecie. Czy iść tym tropem?
    • agnieszka.lelen Re: Zaparcia 08.01.11, 00:53
      bywa tak że przy rozszerzaniu diety dzieci miewają trudności z oddawaniem stolca. wiele z nich jest przejściowych. możemy pomóc dietą: istotna jest ilość płynów i to, co maluch je -zwłaszcza ile warzyw (ale też owoce np.: winogrona, jabłka, suszone śliwki, czarne porzeczki, morele) B.dobrze działają buraki, kleik z pełnego ziarna zbóż. mięso i prod. mączne oraz łakocie nie sprzyjają wypróżnianiu. ważny jest rytm dnia, posiłków i możliwość odpowiadania na sygnały organizmu (dziecko zajęte zabawą wstrzymuje defekację lub rezygnuje kojarząc z bólem, dyskomfortem).pozdr.
Pełna wersja