sinlac, żółtko i inne przypadłości

02.01.11, 23:03
Pani doktor mam kilka pytań i proszę o odpowiedź:
Złożenie - córeczka skończyła dziś 7 miesięcy. Miesiąc temu ważyła 7640 i mierzyła 72 cm. Ma uczulenie na mleko krowie. Raz dziennie dostaje mm - bebilon Pepti. Reszta posiłków to mleko z piersi a od 1,5 miesiąca raz dziennie zupki - obecnie mała zjada 3/4 dużego słoiczka i pół deserku, oraz wieczorem kaszkę ze zmiksowanymi sliwkami.
1) od kilku dni wprowadziłam 1/2 zółtka (opóźnienie zgodnie z zaleceniem pediatry ze względu na uczulenie oraz uczulenie w wywiadzie rodzinnym) - mała ma szorstkie policzki - zakładam, że to z powodu żółtka - odstawiłam na razie; kiedy spróbować podac ponownie, co podać ewentualnie zamiast żółtka w celu uzupełnienia niedoborów żelaza?
2) mała budziła się regularnie 5-6 razy w nocy od miesiąca - myśleliśmy, ze to przez rosnące ząbki, ale żadne nie wyrosły ( jedynki na dole wyrosły dokładnie miesiąc temu). Budziła się czasem z płaczem nie do opanowania - podawaliśmy ibufen - wtedy uspokajała się i także przesypiała trochę dłużej (ok 3 h). Martwiło mnie to bo jak długo można lek przeciwbólowy podawać dziecku. Kilka dni temu kupiłam na spróbowanie sinlac, choć mała do szczupaków nie należy. Podaję od trzech dni - histerie ustały, mała budzi się dwa razy w nocy w tym pierwszy raz ok 4-5 nad ranem. Trochę boję się ją utuczyć, ale mam wrażenie, że po prostu była głodna - co robić?
3)czy już zamieniać kolejne karmienia piersią na inne posiłki? chciałabym skończyć karmić ok 10 - 11 miesiąca życia małej, bo wtedy wracam do pracy.
4) kupując słoiczki nawet zalecane dla dzieci po 7 miesiącu życia zauważyłam, że są one także mocno rozdrobnione, czy lepiej gotować samemu i mniej rozdrabniać produkty? jak wprowadzać domowe jedzenie?
Z góry dziękuję za odp.
    • bartkowamama Re: sinlac, żółtko i inne przypadłości 03.01.11, 17:02
      Kilka dni temu k
      > upiłam na spróbowanie sinlac, choć mała do szczupaków nie należy. Podaję od trz
      > ech dni - histerie ustały, mała budzi się dwa razy w nocy w tym pierwszy raz ok
      > 4-5 nad ranem. Trochę boję się ją utuczyć, ale mam wrażenie, że po prostu była
      > głodna - co robić?

      wydaje mi się, że Twoja córka ważąc 7640 i mierząc 74 cm jest raczej szczupła - wagowo na 10 centylu, a wzrostem na 75... chyba, że jakiś błąd w cyfrach?
      • bartkowamama Re: sinlac, żółtko i inne przypadłości 03.01.11, 17:03
        spojrzałam na siatki chłopców :?
        tak czy siak - spora rozbieżność między wzrostem a wagą - waga 40 centyl, wzrost 95 centyl.
        • swieczkaf Re: sinlac, żółtko i inne przypadłości 03.01.11, 21:09
          To nie pomyłka. 8 grudnia mała mierzyła 72 cm - 97 centyl i ważyła 7680 - między 50-75 centylem:)
    • agnieszka.lelen Re: sinlac, żółtko i inne przypadłości 08.01.11, 00:25
      1.żółtko - po ok. 2 tyg. podać ponownie, i obserwować dziecko. jeśli są lub pojawią się objawy wskazana diagnostyka w kierunku alergii, żeby nie błądzić w diecie. jeśli chodzi o żelazo to z mleka kobiecego wchłania się znakomicie choć jest go niewiele, mięso, w produktach roślinnych w (np. niektórych zbożach (kaszki)) jest go sporo ale wchłania się gorzej.
      2.może być tak że przerwa nocna jest zbyt długa i głód wybudza (zależy o której zasypia), można spróbować podać większą porcję kaszki z mlekiem na noc.
      3.jakieś mleko pić powinno. może Pani poodciągać dla niej swoje (by było na czas rozstania z mamą). można karmić piersią po powrocie z pracy, choć 1x. pozbawienie piersi może być bardzo trudne dla dziecka w tym wieku. Ok. 10-11mies. dziecko powinno mieć ok.4-5posiłków (w tym 3x mleko z prod. zbożowymi, 1x zupę, 1xobiad , 1x przecier owocowy)
      4.to zależy od umiejętności dziecka. ważne jest uczenie gryzienia (to ćwiczy również aparat mowy) jedzenie domowe wprowadzamy w zależności od tego co gotujemy, można przestawić domową kuchnię aby potrawy nadawały się dla dziecka. pozdr.
Pełna wersja