zasypianie

03.01.11, 00:08
Mam jeszcze jedno pytanie. Od 1,5 miesiąca podaję małej ok 19:30 kaszkę, później kąpiel i ... moja córeczka usypia przy piersi. Chciałabym ją powoli oduczyć zasypiania przy piersi, co mogę zrobić. Mała ma obecnie 7 miesięcy.
    • Gość: toggis Re: zasypianie IP: *.kalisz.mm.pl 03.01.11, 19:59
      mam ten sam problem tylko, że mała już skończyła 10 mcy... zasypia tylko przy cycusiu wieczorem i nic z butelki nie chce pić po kąpieli ( zjada kaszkę łyżeczką) i tak chce do piersi. W nocy próbowałam podawać wodę zamiast cycusia ale jest taki płacz ( nie na wymuszenie tylko jakby była głodna). W dzień zasypia w wózku albo przytulona do mnie. A wieczorem to nie wchodzi w grę a chcę zakończyć karmienie piersią. Nawet tutaj na forum prosiłam Panią doktor o opinię w sprawie uczenia małej do picia mm przez butelkę ale odradziła mi, tak samo jak doktor na wizycie kontrolnej.
      • spirit1982 Re: zasypianie 08.01.11, 10:47
        Ja mam podobnie:( Tyle, że mój synek nie budzi się z głodu, tylko, żeby sobie chwilkę possać i zasypia dalej. Jeszcze miesiąc temu budził mi się 2 lub 3 razy w nocy a teraz zdarza się i 8 :( Czasem uda mi się go uśpić herbatką, choć też ie chcę go do tego przyzwyczajać. W dzień zasypia w wózku albo w leżaczku bujany lekko. Też nie bardzo wiem co z tym zrobić a nie chcę z nim spać i usypiać piersią do 2 czy 3 roku życia. Puki co większość nocy śpi ze mną i karmię go przez sen.
        • mrs.t Re: zasypianie 08.01.11, 22:21
          trudno walczyc z naturalna potrzeba takiego malenstwa i swietym jego prawem do ssania

          mozesz albo posluchac jego potrzeby i usypiac piersia, to piekny i humanitarny sposob; piers nie dosc ze zapewnia blizkosc mamy potrzebna do rozwoju emocjonalnego, pomaga usmierzac bol ,
          mozesz wprowadzic smoczek,dziwne ze nikomu nie przeszkadzaja kilkulatki ze smokiem w buzi, choc te maja znacznie gorszy wplyw na np zgryz od piersi
          moze wpasc ci tez do glowy pomysl zeby sila zwalczyc potrzebe malucha i np w ogole pozbawic go mozliwosci ssania (wyplakiwanie do snu i inne barbarzynskie metody rodem giny ford czy tracy hogg)


          > Tyle, że mój synek nie budzi się z głodu, tylko, żeby sobie c
          > hwilkę possać
          skad wiesz ze nie potrzeba mu akurat odrobiny erzadkiego mleka do zaspokojenia pragnienia?

          a nawet jesli jakos udalo by ci sie sprawdzic ze nie budzi sie by sie napic, to dobrze wiedziec ze potrafisz w miare bezboloesnie pomoc dziecku , usmierzyc moze bol ( w nocy tolerancja na bol jest nizsza, i czesto w ciagu dnia zabkowanie czy inne dolegliwosci nie dokuczaja tak ajk w nocY)
          ciesz sie ze karmisz piersia i nie musisz sie martwic ze 'musisz' odzwyczajac od nocnego ssania czy jedzenia (jak by bylo w przypadku butelki)..
          czasem trzeba posluchac potrzeb dziecka, zwlaszcza takich ktore beda trwac moze rok czy dwa lata i bezpowrotnie mina, bo dzieci dorastaja, i wyrastaja,i dojrzewaja..i starzeja sie bardzo szybko;)


          > i zasypia dalej. Jeszcze miesiąc temu budził mi się 2 lub 3 razy
          > w nocy a teraz zdarza się i 8

          niestety, jedyna 'sta;la' przy dzieciach jest 'brak stalych' i do zmian trzeba sie przyzwyczaic. Ale zle momenty mina tak szybko jak dobre, i znow zacznie dobrze sypiac.

          ja myslalam ze wyjde z siebie miedzy chyba 12 a 16mcem, w nocy nie uspakajala synka nawet piers....i co.minelo :)
Pełna wersja