lulu28
06.01.11, 11:26
moja córka ma 5,5 m-ca. Jak skończyła 4 m-ce wprowadziłam jej marchewke z Hippa w niewielkich ilościach, dostała lekkiej wysypki na brzuszku i biegunki, chociaz biegunka mogla być bardziej powiązana z infekcja kataralna, po dwóch dniach odstawiłam, odczekałam jak skończy 5 m-cy i zaczęłam stopniowo od dyni z ziemniakami, po siedmiu dniach oprócz dyni która też jadła spróbowałam z marchewka i tego samego dnia zauwazyłam dwa liszaje na brodzie, nie wiem czy to taka późna reakcja na dynię czy zaraz na marchewkę, kontynuowałam więc jedzenie dyni w sporych ilościach+ delikatnie z marchewka, liszaj pojawił sie dodatkowo na ramieniu, odstawiłam marchewkę ale to nie znika, czy również powinnam odstawić i dynię? A ponadto mała ma problem z biegunkami więc jak jadła powyższe kupi były ładniejsze, Boję jej się wprowadzić jabłka, szpinaku itp, ze względu ze prawie wszystko ma działanie rozluźniające, ogólnie kupki robi nieciekawe. co w takim razie robić, bo chyba powinna mieć już dietę rozszerzoną, no i co z glutenem, wcześniej myślałam że dodam łyżkę stoł. kaszki manny z bobovity do warzywek, ale jak ich nie będzie jadła na razie, to jak go właczyć i czy wogóle opdawac jej gluten teraz? Dodam ze jest karmiona mieszanie, w dzień 3 x mleko, od 18:00 do 7:00 pierś, chociaz prawdopodobnie zostanie wkrótce tylko na mm ze względu na moje problemy zdrowotne. A moze odczekac z 10 dni tylko mleczko i zacząc od razu z zupką ? Jak to wszystko poukładać?