kasienka43
09.01.11, 01:02
mam pytanie - mamy problem z synkiem (ma 6,5 mc) jeśli chodzi o obiadki - synek ma skazę stwierdzoną w 2 m-c życia - małe nasilenie .. jest na Bebilonie Pepti 2 - jeśli chodzi o samo mleko pije 4 razy dziennie po 210 ml - o 4 nad ranem, 9,15 i przed spaniem ok 20. O godz 12 30 dostaje deserek - zjada pół albo 3/4 małego słoiczka - potem o 14 30 "próbujemy mu dać obiadek" - jednak tu jest problem od 5 m-c do 6 m-c jadł ślicznie - ale nagle przestał je jeść (po antybiotyku - miał coś na oskrzelach) i przez ostatnie 3 tyg jest wojna - pierwszą łyżeczkę da sobie wcisnąć do buzi bo myśli że to deser - ale następnej już nie da - pluje jedzeniem , dusi się a raczej udaje , jest ryk niesamowity. A dajemy mu jego ulubione smaki (które jadł wcześniej chętnie - pokupowałam inne smaki ale ich też nie chce ) więc tak wygląda u nas pora obiadowa. Po mleku o 17-18 dostaje synek kaszki sinlac 150 ml albo jogurcik dla niemowląt.Próbowaliśmy wprowadzić gluten ale synek był niespokojny, widać było że bolał go brzuszek i wystąpiły zaparcia więc pediatra kazał odstawić narazie go. Jak można urozmaicić jego dietę by była odpowiednia? Proszę o podpowiedź i ocenę dotychczasowego schematu