kaszka na noc

20.01.11, 17:41
Witam;)
Moja 4 miesięczna córcia karmiona jest piersią, jestem na diecie bezmlecznej ponieważ ma nietolerancję białka mleka krowiego. Córcia w ciągu dnia je 5-6 razy a w nocy budzi się co 2 godziny, śpi bardzo niespokojnie. Od 4 dni zaczęłam podawać jej kaszkę ryżową na mleku z piersi. Niestety kaszka "nie wchodzi", córka się złości ponieważ zawsze po kąpieli dostawała pierś i zasypiała przy niej. Myślałam że jak zacznę podawać jej kaszkę to się "naje" i będzie dłużej spała. Za pierwszym razem zjadła 70 ml kaszki ale ostatnio zaledwie 20ml i płacz..przystawiona do piersi je chętnie. Proszę o pomoc.. chcę małą nauczyć jeść z butelki na noc ponieważ za 2 miesiące wracam do pracy a ponieważ pracuję również na noce muszę znaleźć jakieś rozwiązanie. Dodam tylko że w ciągu dnia nie ma problemu z piciem mleka z butelki.
Pozdrawiam;)
    • mrs.t Re: kaszka na noc 20.01.11, 19:54
      no niestety pewnych etapow rozwoju nie przyspieszysz,nie przeskoczysz. Maluska nie posadisz by siedzial,nie postawisz by stal i chodzil,poki nie dorosnie,spanie to to samo.
      Kaszka wcale 'z natury' nie jest zlotym srodkiem na przesypianie nocy, to troche taki mit internetowy :) dziecko przesypia noce jak jest gotowe,czasem owszem,z pomoca rodzicow. Ale jak nie jest gotowe,bez 'dobrej woli' dziecka, 'nie ma mocnych' (nie mowie tu o drastycznych metodach 'gwaltu' na potrzebach i naturze dziecka,jak pozostawianie do wyplakiwania,i podobne 'treningi')
      Moze wrecz budzic sie bardziej,bo mleka potrzebuje do przezycia,a to nocne jest szczegolnid tluste i wartosciowe,potrzebne do rozwoju,takze emocjonalnego.
      Z butelka probuj,moze chocby co ktores karmienie -wtedy gdy dziecko zaakceptuje tylko posilek,i nie potrzebuje bliskosci czy po prostu-mamy.

      A po powrocie do pracy -moze nie bedzie problemu (co z oczu to z serca,gdy nie bedzie ciebie,nie bedzie piersi, tata czy opiekun bez piersi bedzie musial znalezc swoj sposob na lulanie,etc )

      --
      RODZICU!zajrzyj, a będziesz mądrzejszy - cz.I ; cz.II
       Para mieszana, nie wstrząsnieta.
    • jananka Re: kaszka na noc 20.01.11, 20:12
      wprawdzie kaszke podawałam krótko - jakieś 10 dni to małą jadła chętnie , ale łyżeczką. niestety wydaje mi się że przez to nie chciała piersi i dlatego odstawiłam poczekam jeszzce troszkę bo w lutym wracam do pracy. acha , mała nie budziła się rzadiej w nocy , dokładnie o tych samych godzinach, a wcinała po normalnej jeszcze sesji na piersi 150 ml kaszki. możesz spróbować łyżeczką u nas trwało to 45 min :)
      pozwodzenia!
    • agnieszka.lelen Re: kaszka na noc 22.01.11, 23:44
      Witam! Wydaje się ,że zachowanie dziecka wynika z chęci pozostania przy karmieniu piersią. Podanie kaszki nie jest gwarancją że dziecko prześpi noc. Może wymaga więcej cierpliwości i spokoju i powoli uda się zmienić zwyczaj zasypiania przy piersi. To jest jeszcze małe niemowlę i potrzebuje kontaktu z matką dla poczucia się bezpiecznym. Często zdarza się że różne niepokoje, lęki nasilają się wieczorem/ nocą i tym większa potrzeba ukojenia przy maminej piersi. Być może łatwiej byłoby przyjąć dziecku karmienie na noc z butelki z innych rąk, nie matki. pozdr.
Pełna wersja