czy ograniczyć mleko...?

26.01.11, 19:55
moja córka ma ponad 10 miesięcy. Od miesiąca odstawiona od piersi, pije z lubością mm samo lub z dodatkiem kaszek... zawsze i w każdej ilości...
nie lubi za to dań mięsno-warzywnych... wciskam w nią codziennie porcję większą lub mniejszą, lecz najczęściej z bólem, zagadując lub trochę wmuszając - mała gdy jej wsadzę coś do buzi to na szczęście nie wypluwa ;)
w efekcie 3-4 razy dziennie wypija butelkę mm z dodatkiem kaszki
picie też przyjmuje tylko z butelki ze smoczkiem - niekapki odrzuciła, łyżeczką nie chce więcej niż 3-5
ta sama kaszka zrobiona na gęsto i podana łyżeczką nie jest już tak atrakcyjna...
a ja jestem rozdarta, bo chciałabym ograniczyć butelkę ze smoczkiem, a nie chcę by mała zaczęła kojarzyć jedzenie z "przymuszaniem"...
poczekać, dać jej jeszcze nacieszyć się tą butelką, czy zmuszać do innych form przyjmowania picia i posiłków?
    • mamaali-1 zapomniałam dodać... 26.01.11, 21:22
      że zastanawiam się, czy mała nie pije za dużo mleka, tzn. 3-4 butelki dziennie (ok.180-200ml)
      + tylko jeden posiłek warzywno mięsny, co drugi dzień z dodatkiem żółtka)...
      + owoce na przekąskę...

      czy taki jadłospis w wieku 10,5 m-ca jest w porządku?
      • agnieszka.lelen Re: zapomniałam dodać... 29.01.11, 22:40
        Witam! Dobrze byłoby zwiększyć ilość warzyw (ok.200ml zupy z kaszą glutenową) i danie warzywno-mięsne, żółtko można codziennie. Mleko raczej zamieniamy na 3 posiłki mleczne/d : desery mleczno-owocowe, kaszki mleczne zbożowe, jogurty z owocami, musli z jogurtem. Jednak jeśli pozostałe posiłki są prawidłowe to jedna porcja mleka więcej raczej nie zaszkodzi.
    • agnieszka.lelen Re: czy ograniczyć mleko...? 29.01.11, 22:43
      Na pewno zmuszanie nie doprowadzi do oczekiwanego efektu. Trzeba cierpliwie i wytrwale próbować, ważna jest też konsekwencja: jeśli dziecko sprawdzi rodzica , że po próbach w końcu dostało butelkę, następnym razem też zastosuje tę metodę. W tym wieku nauka picia z kubka i jedzenia łyżeczką jest już "należna", nie powinno się jej opóźniać i pozwalać dziecku na picie wszystkiego butelką.
Pełna wersja