jak rozluźnić kupkę?

IP: 80.51.87.* 15.02.11, 12:27
Synuś na prawie 7 miesięcy. Od miesiąca rozszerzamy dietę. Po wprowadzeniu zupek pojawiły się mega zaparcia. Pediatra powiedziała że to na początku normalne i minie. Nie mija. Mały je słoiczki. Może powinnam sama mu gotowac? Tylko co? Co rozluźnia? Próbuje dawać mu śliwki ale niezbyt lubi. Pić też nie chce wody, herbatki, soczków. Najwyżej kilka łyżeczek. Poza tym dostaje pierś i w sumie 5 łyżeczek kaszki jaglanej holle na dzień. Pediatra rozkłada ręce i każe dawać duphalac :(
    • mrs.t Re: jak rozluźnić kupkę? 15.02.11, 13:30
      piers podawaj :)
      moze wybieraj na razie potrawy bez ziemniaka, o, bez ryzu i marchweki (marchewka gotowana zatwardza kupki , surowa rozluznia)
      obrabiane termicznie jablko tez zatwardza (surowe rozluznia - moze lyzeczke swiezego soku z jablka)
      Rozluznia tez sliwka
      • mrs.t Re: jak rozluźnić kupkę? 15.02.11, 13:32
        o wlasnie, jeszcze znalazlam takie info, podobno dostepne od jakiegos producenta sloiczkow

        (co znaczy regulujace czy normalizujace trudno mi powiedziec, rozluzniajace czy zestalajace -wiadomo:)


        Soki:
        herbatka z kopru włoskiego z sokiem jabłkowym-regulujące
        herbatka z dzikiej róży z sokiem z czerwonych owoców-regulujące
        sok jabłkowy-rozlużniające
        sok jabłkowo-winogronowy-rozlużniające
        sok jabłkowo-marchwiowy-normalizujące
        sok gruszkowy-rozlużniające
        napój z czystej marchwi-zestalające
        nektar dyniowo-jabłkowy-rozlużniające
        nektar śliwkowy-rozlużniające
        napój malinowo-jabłkowy-rozlużniające
        sok z jabłek i czerwonych owoców-normalizujące
        napój morelowy-normalizujące
        nektar bananowy-normalizujące
        nektar brzoskwiniowy-rozlużniające
        napój brzoskwiniowo-ananasowy-rozlużniające

        Owoce
        jabłka-rozlużniające
        czarne jagody z jabłkiem-normalizujące
        marchewka z jabłkiem-zestalające
        gruszki-rozlużniające
        gruszki i jabłka-rozlużniające
        brzoskwinie-rozlużniające
        morele-rozlużniające
        banany-zestalające
        banany z brzoskiniami-zestalające
        banany z morelami-normalizujące
        śliwki-rozlużniające
        jabłka z bananami i brzoskiniami-rozlużniające
        jabłka z bananami-normalizujące
        jabłka z malinami i jogurtem-normalizujące

        Warzywa
        marchew-zestalające
        młoda marchew z ziemniakami-zestalające
        dynia z ziemniakami-normalizujące
        zupka jarzynowa-krem-normalizujące
        krem ze szpinaku z ziemniakami-rozlużniające
        • mrs.t Re: jak rozluźnić kupkę? 15.02.11, 13:32
          warzywa:
          marchewka (gotowana)- działanie zestalające
          marchew z ziemniaczkami- zestalające
          marchew surowa (sok przecierowy)- rozluźniające
          dynia- normalizuje
          szpinak- rozluźniające
          > brokuły- normalizujące
          > dynia z ziemniakami - normalizujące

          owoce:
          morele- rozluźniające
          jabłka- normalizujące
          śliwki suszone - rozluźniające
          > gruszki- rozluźniające
          > jagody- normalizujące
          > brzoskwinie- rozluźniające
          > banany- zestalające
          > maliny- normalizujące
          > >

          kaszki i kleiki:
          > > kleik ryżowy - zestalające
          > > kleik kukurydziany - rozluźniające
          ryż - zestalające ( w zupkach, daniach obiadkowych)
    • gochalek82 Re: jak rozluźnić kupkę? 15.02.11, 20:14
      Temat mi bliski, bo u nas był ten sam problem, walczyłam jak mogłam i unormowało się po ok 2 miesiącach, pewnie i układ pokarmowy musiał się przyzwyczaić do trawienia czegoś innego niż mleko. U nas pomogło: - pewne rzeczy powtórzę za mrs.t
      - rezygnacja z gotowanej marchewki i jabłka - czyli odpadają wszelkie słoiczki, to samo banan
      - więcej produktów pełnoziarnistych w diecie dziecka - dawać brązowy ryż zamiast kleiku ryżowego, prawdziwe kasze zamiast sklepowych ulepków, ale uwaga żeby nie przesadzić z ilością błonnika - dziecko nie jest przyzwyczajone do trawienia błonnika i za duże ilości zatwardzają, zaczynamy więc od małych ilości i stopniowo zwiększamy. Ja o tym nie wiedziałam i dziwiłam się że mi się dziecko nie wypróżnia po owsiance ;)
      - można zeskrobać surowe jabłko albo wycisnąć sok, to samo marchewka. Świetne są suszone śliwki - u nas po kompocie ze śliwek (zagotować 2-3 suszone śliwki w szklance wody, wodę dać do wypicia, śliwki do zjedzenia) do dwóch godzin kupa była murowana :)
      Generalnie stwierdzam, że wszelkie dzieciowe produkty mają właściwości zatwardzające, więc raczej należałoby ich unikać.
      Mój chłopak już duży jest (17 miesięcy), ale dalej pilnuję żeby jadł produkty z pełnego przemiału (sama też innych nie jadam więc dla nas to nie problem trzymać taką dietę, zresztą ja też raczej mam skłonności do zaparć), gotowaną marchewkę i banany podaję często ale w rozsądnych ilościach i kupa jest codziennie - to tak na pocieszenie, że z czasem jest lepiej i zaparcia to nie tylko wina diety, ale też niedojrzałego układu pokarmowego.
      Mam nadzieję że pomogłam :)
      • gochalek82 Re: jak rozluźnić kupkę? 15.02.11, 20:34
        Jeszcze doczytałam twojego posta :)
        Jeśli śliwek nie lubi to może spróbuj z suszonymi morelami, a może zmiksowane w kompocie będzie chciał wypić. Wodą się nie stresuj, picie wody jest ważne w tym przypadku, ale jeśli synek nie chce to po prostu dopajaj go piersią. Wodę proponuj, kilka kropel wypije a zdrowe nawyki sobie ukształtuje i z czasem zacznie pić. Mój też nie chciał w tym wieku, ale byłam cierpliwa, soczków i herbatek nie dawałam i teraz chłepce wodę jak nie przymierzając zwierzę przy wodopoju ;)
        A z lekami się wstrzymaj, zawsze zdążysz podać, lepiej zmusić jelita do pracy odpowiednią dietą a nie specyfikami
    • domini.d Re: jak rozluźnić kupkę? 15.02.11, 22:24
      miałam dokładnie ten sam problem, ale u nas był od początku jeszcze przed wprowadzeniem nowych pokarmów. Teraz Szymek ma skończone 6 miesięcy i zaczął robic kupki codziennie. Też dawałam mu słoiczki na początku, ale teraz gotuje sama. Zupka którą gotuje to w przewadze cukinia, do tego tylko kawałeczek marchewki, pietruszki i mały ziemniaczek. dodaję też ryż brązowy koło dwóch łyżek takiego już ugotowanego(trzeba go gotować 1h), kawałeczek kurczaka. Taka zupka smakuje o wiele lepiej niż te ze słoiczka i na prawdę nie ma mały po nich problemów z zaparciami. Do tego jeśli w danym dniu nia ma kupki to na drugi pije sok jabłkowy zamiast tartego jabłuszka. Podawałam mu na razie z hippa i gerbera. Zawsze pomaga. Możesz najpierw spróbować z tym sokiem. Możliwe że zadziała nawet bez gotowanej zupki. Powodzenia
    • matka_karmiaca Re: jak rozluźnić kupkę? 16.02.11, 13:57
      Na forum KP poradzono mi na kilka dni odstawić nowości i wrócić do samej piersi. Nie spodobała mi się ta rada, ale dziecię akurat się przeziębiło i odmówiło jedzenia czegokolwiek innego niż moje mleko, więc samo sobie zastosowało tę metodę. Pomogło!
    • maderta Re: jak rozluźnić kupkę? 16.02.11, 21:23
      Odstaw na pewien czas marchew zupełnie, spróbuj śliwek Hipp, jeśli nie próbowałaś oczywiście.
      My też walczyłyśmy z zaparciami. Młoda nie chciała śliwek gerbera, za to Hipp'a wcina jak złoto. Marchew odstawiłam na conajmniej dwa tyg. Dawałam tylko dania bez niej (dynia ziemniaki). Jakoś się polepszyło, ale nadal śliwki daję co drugi dzień, na zmianę z innymi owocami. Picia nie zwiększyłam, bo podobno niewiele pomaga w tym wieku. Zresztą masz link na mojego posta z tym problemem:
      forum.gazeta.pl/forum/w,907,121113067,121254501,Re_Ile_plynow_.html
    • agnieszka.lelen Re: jak rozluźnić kupkę? 18.02.11, 22:42
      Rzeczywiście nierzadko przy wprowadzaniu pokarmów uzupełniających pojawiają się zmiany w wypróżnieniach; jelita muszą się zaadaptować, u niektórych dzieci trwa to dłużej. Istotne jest karmienia piersią, jeśli są trudności w podawaniu innych płynów to nie nalezy naciskać (ale próbować jak najbardziej) i karmić piersią często. Jeśli chodzi o informację o działaniu na stolec to produkty HIPP mają taką informację na opakowaniu; warto więc zwracać uwagę na to, co dziecko je. Oprócz wymienionej suszonej śliwki rozluźniająco działają buraki, szpinak, brokuły, cukinia, kukurydza, groszek zielony, pomidor; winogrona, czarne porzeczki, maliny, morele, jagody, grejfrut no i produkty zbożowe z pełnego przemiału, kasza jaglana, płatki owsiane. Ważne są też ilości np.: spożywanych warzyw. Jeśli chodzi o leki to nie należy stosować leków przeczyszczających (np. laktuloza) ponieważ nie prowadzi to do poprawy trawienia i wydalania tylko prowokuje (i powstaje błędne koło - kiedy bez laktulozy nie ma wypróżnienia). Można podawać probiotyk; ew. leki regulujące w sytuacjach kryzysowych(np.: debridat). pozdr.
      • Gość: mama.hani Re: jak rozluźnić kupkę? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17.11.13, 21:13
        U nas też był taki problem. Pomogło przetarte SUROWE jabłuszko (gotowane zapiera). Gotuję sama więc uważałam, żeby nie dawać zbyt dużej ilości marchewki i ziemniaka do zupki za to wprowadziłam do obiadku szpinak i dynię.
    • Gość: daria prosze o pomoc IP: *.satfilm.net.pl 17.11.13, 18:29
      Prosze o rade... Moj 2 miesieczny synus ma problemy z zrobieniem kupki. Nie robil jej przez 3 dni po czym jedymym ratunkiem by mu ulzyc w bolu a strasznie plakal bylo zaaplikowanie mu czopka, malutki po godzinie zrobil kupke. Wszystko by bylo dobrze gdyby nie to ze znow minely kolejne 3 dni a sytuacja sie powtorzyla. Najgorsze jest to ze jak chce mu wlozycz czopek to synus strasznie placze i uspokojenie go zajmuje ok 3 godz. Pomozecie mi jak ulzyc malemu w bolu innymi metodami niz czopki.
      • Gość: daria Re: prosze o pomoc IP: *.satfilm.net.pl 17.11.13, 18:32
        Prosze o rade... Moj 2 miesieczny synus ma problemy z zrobieniem kupki a jest on karmiony tylko piersia. Nie robil jej przez 3 dni po czym jedymym ratunkiem by mu ulzyc w bolu a strasznie plakal bylo zaaplikowanie mu czopka, malutki po godzinie zrobil kupke. Wszystko by bylo dobrze gdyby nie to ze znow minely kolejne 3 dni a sytuacja sie powtorzyla. Najgorsze jest to ze jak chce mu wlozycz czopek to synus strasznie placze i uspokojenie go zajmuje ok 3 godz. Pomozecie mi jak ulzyc malemu w bolu innymi metodami niz czopki.
        • Gość: ulke Re: prosze o pomoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.13, 20:27
          karmiony kp czy mm
          jeśli kp to podobno rzadkie wypróźnienia nie są patologią. Taki obywatel może robić kupę nawet co 2 tyg.
          Jeśli mm to może jednak mleko nie służy, może niedostateczna ilość wody.... nie wiem?
          Z tego co mi wiadomo to nie powinno się stosować czopków bo to jakoś tam rozregulowuje działanie zwieraczy. Przeszukaj archiwum, było gdzieś już na ten temat i to sporo
    • Gość: ulke zmielone siemię lniane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.13, 20:23
      ja w ok 7 mies życia do kaszki zaczęłam dodawać zmielone siemię lniane i sezam. Nie upieram się, że dzieki temu syn regularnie się wypróżnia ale na pewno ma to swój wpływ -szcz. siemię. Parę razy dostał też szczyptę błonnika z owsa.
      Początkowo też nie łaczyłam marchewki z ryżem bo widziałam, że jest problem. Je tylko gotowane z dużą ilością warzyw i kasz.Syn ma rok - wali koopska zwykle 2xdz, bez wysiłku.

      PS. sezam to chyba alergen więc z wpowadzeniem go do diety ostrożnie
Pełna wersja