Dodaj do ulubionych

biszkopt dla 9 miesięczniaka

IP: *.aster.pl 04.03.11, 23:22
Witam,
W schemacie zaproponowanym przez pediatrów w diecie dziecka 9 mc, jest biszkopt.
1. Czy to ma byc taki zwykły biszkopt-ciastko? W składzie takiego biszkopta jest całe jajo.
2. Czy maja to byc ciasteczka typu "hipolitki"?

Chciałabym zacząć podawać własne zupki, od kilku dni próbuje ale sa marne efekty, pluje nimi i nie smakuja mu, próbowałam rozgnieśc widelcem żeby miał wieksze kawałki - odpada...przetarłam też odpada, wykluczyłam ziemniaka -odpada....smakują mu tylko jedne zupki gerbera z królikiem...tylko tam nie ma prawie warzyw , sama marchew i kukurydza...

Proszę o jakies wskazówki jak przejść na moje zupy, może jakiś przepis - proporcje warzyw żeby ta zupka była smaczna. Postanowiłam podawac swoje ze wzgldu na koszty jak również to że synek posiada już 6 zebów a cały czas łyka papki...

Jak zacząć naukę gryzienia?
Je chrupki kukurydziane, ciasteczka, ale raczej bawi się nimi...próbowałam dać ugotowane warzywa, to rozgniótł w rączkach i nawet nie wziął do buzi, to samo z bananem i jabłkiem...
Dziekuje, pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • mrs.t Re: biszkopt dla 9 miesięczniaka 05.03.11, 12:06

      > Je chrupki kukurydziane, ciasteczka, ale raczej bawi się nimi...próbowałam dać
      > ugotowane warzywa, to rozgniótł w rączkach i nawet nie wziął do buzi, t

      ale ile razy podalas te warzyw? i co ty w tym czasie robilas?:) mam nadzieje ze siedzialas obok zajeta swoim talerzem, zupelnie nie interesujac sie dzieckiem (no, katem oka podpatrujac;) , zjadajac ze smakiem swoja porcje warzyw? - dajac przykald dziecku? Po miesiacu takiego dawania pzykladu dzien w dzien, powiedzialabym mozesz sie poddac, jesli naprawde dziecko nie zrobi zadnych postow:)

      bo jak na peirwszych pare razy to rozgniecenie w raczka, rozsmarowanie po tacce czy wtarcie we wlosy to bardzo dobry znak, ze dziecko sie interesuje, poznaje konsystencje...


      biszkoptom ciasteczkom czy innym slodkosciom (poza mamy mlekiem) przed roczkiem osobiscie jestem rpzeciwna - nie, nei dlatego ze dziecko to skrzywdz,i, ale dlatego ze to niepotrzebny na tym etapie nawyk (dotyczy zwlaszcza podawania ciasteczka regularnie, po poslku, czy jako przekaski)




      forum.gazeta.pl/forum/w,1135,121326071,121337918,Re_Sinlac_Czy_podawac_.html
      www.osesek.pl/podstawy-zywienia-dziecka/jadlospis-doskonaly/912-cukier-i-slodycze-w-diecie-dziecka.html
      ebobas.pl/artykuly/czytaj/50/kuchnia/slodycze-w-diecie-dziecka
      ebobas.pl/artykuly/czytaj/36/zdrowie/slodycze
      www.rodzice.pl/niemowle/rozszerzanie-diety/slodkie-zycie-bez-cukru.html
      a to o starszakach
      mamdziecko.interia.pl/pierwsze-miesiace/rozszerzanie-diety/news/nie-przyzwyczajaj-dziecka-do-cukru,1471590,6133

      > koszty jak również to że synek posiada już 6 zebów a cały czas łyka papki...
      ilsoc zebow nie przeklada sie na umiejenosc jedzenia nie-papek.
      nauczyc sie jedzenia w kawalkach mozna tylko podajac kawalki (potrafia to takze bezzebne maluchy, ktore rozgniataja pokarm podniebieniem, dzislami, memlaja go)
      trzeba tylko troche cierpliwosci
      moze zajrzyj na nasze forum
      forum.gazeta.pl/forum/f,97130,Baby_Led_Weaning.html
      i poczytaj, i popytaj tam dalej.
      wiele z nas zaczelo podawanie jedzonka do raczki od brokula, jest bezpieczny, ugotowany (moze byc na parze) ma byc miekki )(tak ze sama zgnieciesz go podniebieniem) ale jednak 'trzymac fason' i dac sie zlapac do raczki..

      --
      Ściągawka karmiącej mamy , piersi pełne mlekaEDUKACJA!‼Lancs.
    • aleksandra1357 Re: biszkopt dla 9 miesięczniaka 05.03.11, 20:53
      W schemacie żywienia wg. pediatrów jest biszkopt?
      Zignorować schemat. Po co biszkopt? Na co komu biszkopt? Można dać dla rozrywki. Można dać chleb chrupki, obwarzanki, kromkę chleba, bułkę, chleb ryżowy, chrupki kukurydziane (ale oblepiają zęby) i tysiąc innych rzeczy. Nie wkręcajmy się w jakiś biszkopt jako zalecenie dietetyczne! Porzuć ten schemat.
    • agnieszka.lelen Re: biszkopt dla 9 miesięczniaka 07.03.11, 22:52
      Biszkopty są jedną z możliwości ale nie obowiązkową. Im wcześniej podajemy coś dziecku tym więcej obaw a więc może bezpieczniej na początek "hipolitki"- one mogą służyć do wprowadzania glutenu, można 1,5 takiego ciasteczka rozgnieść, ew. rozmieszać np.:z mlekiem.
      Nie ma "złotego" środka na wszystkie dzieci, każde nieco inaczej się rozwija, dotyczy to również nauki jedzenia; proszę się nie zniechęcać, cierpliwie proponować, nie ulegać dziecku - "pluje, nie chce więc nie podaję". To Pani wie co jest dla niego dobre i ponawiając próby daje Pani sygnał dziecku że tak ma być, że to jest ważne; proszę być wytrwałą- kiedyś "zaskoczy". Umiejętność żucia i gryzienia nie zależy tylko od ilości zębów, jest możliwa przy nawet bezzębnych dziąsłach - to nimi się "pracuje ". pozdr.
      --
      Agnieszka Leleń
      lekarz w Klinice Pediatrii i Żywienia IP Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka