Gość: gagata26
IP: *.13-1.cable.virginmedia.com
22.03.11, 14:32
Marta ma 9 miesięcy i jest strasznym niejadkiem. Na widok przygotowywanego przeze mnie jedzenia przecząco kręci głową z miną jakby chciała powiedzieć "nawet nie próbuj". Karmiłam ją piersią do końca 6tego miesiąca i od kiedy rozszerzamy dietę, zawsze jest na "nie". Próbowałam skupić ją wyłącznie na jedzeniu, wyciszając otoczenie, to znowu niczego nie zmieniając. Udaje mi się wkraść do jej buzi jedynie podstępem, kiedy zajęta jest kolejna nową rzeczą, np. drewnianą łyżką, dopóki ta nie wyląduje na podłodze. Gotowałam różne dania ale chyba woli te ze słoiczka o ile można nazwać to "woli". Czasem czuję, że brak mi już cierpliwości, boje się, że mała schudnie. Nie chce też z byt wiele pić, nigdy nie piła z butelki i nie nauczę jej, troszkę wypije z kubeczka ale głównie to pierś kojarzy jej się z jedzeniem i piciem. Marudzi i woła "mamamamama" dopóki nie dostanie tego czego chce. Bywały i lepsze dni kiedy Marta jadła i piła więcej, zapominała wtedy o piersi i karmiłam ją tylko raz dziennie (no i w nocy) ale te dni to rzadkość. Czy to może mieć związek z ząbkowaniem? Inne dzieci też ząbkują i zajadają z apetytem. Proszę o pomoc.