9 miesięczny niejadek

IP: *.13-1.cable.virginmedia.com 22.03.11, 14:32
Marta ma 9 miesięcy i jest strasznym niejadkiem. Na widok przygotowywanego przeze mnie jedzenia przecząco kręci głową z miną jakby chciała powiedzieć "nawet nie próbuj". Karmiłam ją piersią do końca 6tego miesiąca i od kiedy rozszerzamy dietę, zawsze jest na "nie". Próbowałam skupić ją wyłącznie na jedzeniu, wyciszając otoczenie, to znowu niczego nie zmieniając. Udaje mi się wkraść do jej buzi jedynie podstępem, kiedy zajęta jest kolejna nową rzeczą, np. drewnianą łyżką, dopóki ta nie wyląduje na podłodze. Gotowałam różne dania ale chyba woli te ze słoiczka o ile można nazwać to "woli". Czasem czuję, że brak mi już cierpliwości, boje się, że mała schudnie. Nie chce też z byt wiele pić, nigdy nie piła z butelki i nie nauczę jej, troszkę wypije z kubeczka ale głównie to pierś kojarzy jej się z jedzeniem i piciem. Marudzi i woła "mamamamama" dopóki nie dostanie tego czego chce. Bywały i lepsze dni kiedy Marta jadła i piła więcej, zapominała wtedy o piersi i karmiłam ją tylko raz dziennie (no i w nocy) ale te dni to rzadkość. Czy to może mieć związek z ząbkowaniem? Inne dzieci też ząbkują i zajadają z apetytem. Proszę o pomoc.
    • mrs.t Re: 9 miesięczny niejadek 22.03.11, 16:00

      > ając otoczenie, to znowu niczego nie zmieniając. Udaje mi się wkraść do jej buz
      > i jedynie podstępem, kiedy zajęta jest kolejna nową rzeczą, np. drewnianą łyżką

      nie dziwie sie, tez bym sie bronila przed podstepem

      a moze jest po prostu z typu dzieci ktore pozniej dojrzewaja do gotowosci na nowe pokarmy i broni sie a ty jej nie sluchasz? Daj jej mleka, daj jej piers, neich se zje dwie lyzeczki zupy i zapije piersia; wyjdzie jej na zdrowie.

      >ści, boje się, że mała schudnie.
      ale boisz sie, czy juz chudnie?
      A nawte jelsi to nawet dzieci ktore maja apetyt , przy rozszerzaniu diety nie tyja za bardzo.
      poza tym na zupce warzywnej z ktorej neiwiele ejst w stanie przyswoic to nei utyje
      jw - daj jej mleka :) to podstawa jej diety, spokojnei do roczku

      >a ale głównie to pierś kojar
      > zy jej się z jedzeniem i piciem.
      jak wielu zddrowym 9cimiesieczniakom, nic w tym zlego,z droznego, zaden powod do zmartwien

      a na niejadka to dopiero mozesz ja wychowac.
      z piersi pila OK rzez 6mcy?Przybierala na wadze? to sama widzisz ze sie nie zaglodzi.
      daj jej czasu bo rzeczywiscie tylko kolko sie zamyka jak na sile chcesz przyspieszyc jej naturalne tempo./
      moj synek do 14mca zycia potrafil zjesc na obiad 1 z podanych 3 fasolek szparagowych, a na sniadanie garske suchych platkow. a teraz mam smakosza :) ktory zje tyle ile powinien - tyle ile mu potrzeba a nie yle ile mowi schemat. Przynajmniej problemow z otyloscia nie bedzie mial, nie bedzie mial nienatruralnie rozepchanego zoladka, w ktory bedzie musial wrzucac wiecej i wiecej, lyzeczke za mamusie i za babcie.


      OCZYWISCIE TO WSZYSTKO POD WARUNKIEM ZE DZIECKO JEST ZDROWE, rozwija sie ok, jest pogodne;
      polecam poczytaj forum.gazeta.pl/forum/w,97130,116325916,116325916,Nie_je_nic_i_niejadki.html
      w ostatnim poscie linki do watkow o 'niejadkach'
      ten np
      forum.gazeta.pl/forum/w,1135,122041738,122047546,Re_co_robic_niejadek.html
      forum.gazeta.pl/forum/w,1135,122152976,122184155,Re_8_mies_niejadek_.html
      forum.gazeta.pl/forum/w,570,116792920,116792920,9_mcy_nic_procz_piersi_w_nocy_pobudki.html

      pomysl, jesli wciaz karmisz piersia to zapewniasz naprawde dziecku wiekszosc skladnikow,. . zamiast na sile jej wmuszac reszte i rzeczywiscie ROBIAC z niej neijadka, jak najszybciej pozwol jej na odkrycie ze jedzenie jest fajne,. BUDUJESZ JEJ NAWYKI, chcesz by lubila jesc, ejsc zdrowo, by siedziala z wami przy stole i smakowala pysznosci. a nie zeby kazdy jej posilek kojarzyl sie z musem, czyms nieprzyjemnym.
      "ale anemia" - anemia nie dotyka jak za dotknieciem magicznej rozdzki kazdego piersiowego dziecka, a nawet jesli by sie pojawiala, wprowadzis produkty bogate w zelazo , tylko daj dziecku szanse polubic jedzenie!!!!
      • mrs.t Re: 9 miesięczny niejadek 22.03.11, 16:05
        jeszce wkleje jedna moja wypoeidz z watku forum.gazeta.pl/forum/w,1135,122041738,122047546,Re_co_robic_niejadek.html


        > - jest po prostu typem niejadka?
        trudno mowic tak o 8nio miesieczniaku, do roku mleko stanowi podstawe rozwoju, gryz czy lyzeczka czegos tu czy tam spokojnie w pierwszych mcach maluchowi wystarczy
        kiedyz on mial sie okzje nauczyc przyjemnosci plynacych z jedzenia?????



        > Może powinnam darować sobie rozszerzanie diety na parę dni i spróbować znowu za
        > jakiś czas
        albo zmien strategie. sadzaj przy stole gdy sama jesz. odzywiaj sie zdrowo- -tak by dziecko moglo dstac cos od ciebie z talerza. dawaj przyklad, jedz ze smakiem, dziecko zostaw ' w spokoju'. niec ma cos do jedzonka przed soba (fajny na poczatek jest brokul ugotowany na parze, trzymajacy fason ale miekki, fasolka szparagowa, wafelek ryzowy (mozna czyms posmarowac forum.gazeta.pl/forum/w,97130,109462448,109462448,konkretnie_smarowidla.html )
        daj sie dziecku *bawic* (okreslajac terminologia doroslycj) -poznawac jedzenie dotykiem,zapoznac sie z faktura, zaprzyjaznic sie.. wetrzec we wlosy, zrzucic z stolu (podloz mate!!!), w koncu oblizac paluszki...zxasmakowac - moze najpierw wypluc..a potem esc az sie uszy trzesa
        forum.gazeta.pl/forum/w,97130,118801264,118801264,Nasze_Poczatki.html
        i czekaj cierpliwie na efekty (forum.gazeta.pl/forum/w,1135,122041738,122047546,Re_co_robic_niejadek.htmlforum.gazeta.pl/forum/w,97130,121924775,121924775,po_jakim_czasie_dziecko_ladnie_je_.html
        forum.gazeta.pl/forum/w,1135,118861181,118863223,Re_9mcy_Najchetniej_tylko_mleko.html)
        > takie dziecko powinno już jesć i mięsko i żółtko itp
        bo co, ktos kto nigdy na oczy twojego dziecka nie widzial napisal tak w gazetce dzieciecej?
        kazde dziecko jest inne, 8miesieczniak na piersi to nic dziwnego ani strasznego, mleko do roku to podstawa zywienia.

        podrzuce pare wczesniejszych watkow, by nie przepisywac co tam pisalam
        forum.gazeta.pl/forum/w,97130,114379581,114379581,ratunku_nie_je_prawie_NIC.html
        forum.gazeta.pl/forum/w,570,116792920,116792920,9_mcy_nic_procz_piersi_w_nocy_pobudki.html
        forum.gazeta.pl/forum/w,97130,116434782,116434782,kontynuowac_czy_nie_.html
        forum.gazeta.pl/forum/w,21000,116199575,116199575,12_miesiecy_.html
        • Gość: gagata26 Re: 9 miesięczny niejadek IP: *.13-1.cable.virginmedia.com 23.03.11, 00:14
          Serdecznie dziękuję, tego było mi trzeba. Przeczytałam wszystko, swój wpis również i przecieram oczy ze zdumienia bo wszystko co napisałaś było kiedyś dla mnie oczywiste i niestety dałam się zapędzić w labirynt myślenia jaki nasuwają np. babcie, które już po kilku tygodniach karmienia mówiły, że mała potrzebuje już czegoś więcej, uparłam się i nie dokarmiałam, nie dopajałam, słuchałam swojego instynktu ale jak widać dałam się zwieść. Dostałam pozytywnego kopa. Jeszcze raz dziękuję.
    • agnieszka.lelen Re: 9 miesięczny niejadek 24.03.11, 19:33
      Proszę pamiętać że przy rozszerzaniu diety niemowlętom karmionym piersią dodajemy nowe pokarmy ale nie zastępują one karmień z piersi. Proszę ocenić jej przyrosty masy ciała; jeśli są prawidłowe - przestać się martwić i nie bać się z góry ,że schudnie. Przymus /nacisk + napięcie i stres, które dziecko czuje w mamie nie zachęci dziecka do jedzenia; będzie się mu źle kojarzyło i utrwali że "dobre" jedzenie to tylko pierś; więc tym bardziej będzie odrzucało pokarmy uzupełniające. Proszę cierpliwie uczyć ją picia, próbować podawać pokarmy inne niż mleko mamy, wytrwale proponować ale nie oczekiwać efektów natychmiast. Przy ząbkowaniu zdarza się że dzieci są marudne, apetyt słabnie i chcą ssać tylko pierś - i nic złego się nie stanie gdy tak będzie przez kilka dni.
      Pozdrawiam.
    • mrs.t Re: 9 miesięczny niejadek 25.03.11, 17:13
      ha, znalazlam,
      :)
      pamietaj ze to z przekasem:)
      www.dzikiedzieci.pl/index.php?strona=122
Pełna wersja