agul86
25.03.11, 14:38
Mamy za sobą pierwszą chorobę - zapalenie oskrzeli, była wysoka gorączka, męczący kaszel... Mała przyjmuje jeszcze antybiotyk, osłonowo Biogaię i kropelki o działaniu wykrztuśnym, ale generalnie już doszła do siebie.
Problem jest taki, że na czas choroby całkiowicie przestałam podawać Córce cokowiek innego niż pierś. Z jednej strony zależało mi, by się nie odwodniła przy gorączce, z drugiej, po prostu Córa nie miała ochoty na jedzenie łyżeczką. Teraz gdy czuje się lepiej, też niczego nie chce. Wcześniej zjadała małą porcję kaszki i ok. 160 ml zupy. Rozumiem, że może jeszcze apetyt nie wrócił, że wciąż przyjmuje leki...
Nie wiem co robić, by wrócić do "starych" nawyków żywieniowych i dalej rozszerzać dietę (co i tak szło opornie, bo Mała wogóle nie toleruje owoców pod żadną postacią...)... Odpuścić aż skończę podawać antybiotyk? Córka ma prawie 8 miesięcy...