Brak apetytu po chorobie... :(

25.03.11, 14:38
Mamy za sobą pierwszą chorobę - zapalenie oskrzeli, była wysoka gorączka, męczący kaszel... Mała przyjmuje jeszcze antybiotyk, osłonowo Biogaię i kropelki o działaniu wykrztuśnym, ale generalnie już doszła do siebie.
Problem jest taki, że na czas choroby całkiowicie przestałam podawać Córce cokowiek innego niż pierś. Z jednej strony zależało mi, by się nie odwodniła przy gorączce, z drugiej, po prostu Córa nie miała ochoty na jedzenie łyżeczką. Teraz gdy czuje się lepiej, też niczego nie chce. Wcześniej zjadała małą porcję kaszki i ok. 160 ml zupy. Rozumiem, że może jeszcze apetyt nie wrócił, że wciąż przyjmuje leki...
Nie wiem co robić, by wrócić do "starych" nawyków żywieniowych i dalej rozszerzać dietę (co i tak szło opornie, bo Mała wogóle nie toleruje owoców pod żadną postacią...)... Odpuścić aż skończę podawać antybiotyk? Córka ma prawie 8 miesięcy...
    • ma_niusia Re: Brak apetytu po chorobie... :( 25.03.11, 14:52
      Odpuścić.
      Mój po chorobie nie ma wogóle apetytu jeszcze przez jakieś 2 tygodnie (a choruje często) więc cieszę się jak cokolwiek je, podaję probiotyki. Potem wraca apetyt, potem znów chory... i tak w kółko :-(
    • lesiomama Re: Brak apetytu po chorobie... :( 25.03.11, 19:59
      Poczekaj jeszcze. To że czuje się lepiej nie znaczy że tak szybko wróci apetyt. Skoro jeszcze jest na lekach, to kilka dni minęło dopiero.

      Mój, z natury żarłok nienażarty też po chorobie jadł zdecydowanie mniej chyba przez 2 tygodnie.
    • agnieszka.lelen Re: Brak apetytu po chorobie... :( 29.03.11, 01:16
      Proszę się nie martwić, dać dziecku jeszcze czas na powrót apetytu i dużo karmić piersią. Oczywiście może Pani proponować, nie trzeba czekać na zakończenie antybiotykoterapii. Owoce nie są najważniejsze; bardziej istotna jest zupa z jarzyn , mięso, żółtko. Pozdrawiam.
      • agul86 Re: Brak apetytu po chorobie... :( 29.03.11, 17:16
        Bardzo dziękuję za odpowiedzi :) Rzeczywiście z każdym dniem apetyt powoli wraca. :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja