ilość karmień piersią

IP: *.aster.pl 03.04.11, 09:25
Moja córka od urodzenia piła pierś tylko 7 razy dziennie. Po pewnym czasie przerwy między karmieniami wydłużyły się i stanęło na 6 karmieniach. Obecnie ma 8,5 miesiąca. Tak jak pisałam w poprzednim wątku córka ma od tygodnia wprowadzony trzeci posiłek dodatkowy- sinlac (ostatnio dużo chorowała i był znikomy przyrost masy), dwa pozostałe to zupka z mięsem lub żółtkiem oraz owoce z kaszką bezmleczną. Po posiłku dodatkowym córka najczęściej nie chce już piersi więc jej nie podaję. W konsekwencji pije moje mleko 2x w ciągu dnia i 1x w nocy.

Czytałam tu na forum, że dziecko w tym wieku powinno pić pierś na żądanie, ok 6-8x na dobę. Dla mnie to niewykonalne. My mamy łącznie 6 karmień. Czy to nie za mało? Czy mam zmuszać córkę do częstrzego picia piersi? Jeśli tak to jak to robić?! Rozbudzać ją np w nocy i podawać pierś na siłę?

Na forum spotkałam się też z krytyką matek, które myślą o eliminacji nocnego karmienia piersią. Ja zamierzam karmić moją córkę do końca 1r.ż., podejrzenie alergii. W takim wypadku zastanawiam się jak to wszystko zrobić. Karmić w nocy do ukończenia pierwszego roku a potem co, odstawić z dnia na dzień? To chyba jakieś nieporozumienie. Chcę zaznaczyć, że na razie dopóki i nie odbijemy z wagą nie zamierzam wycofywać się z nocnego karmienia ale za kilka tygodni mam taki plan. Więc jak to pogodzić, karmić w nocy a po roku zakończyć karmienie piersią?

I ostatni wątek. W odpowiedzi na mojego posta napisała mi Pani doktor, że w 10 miesiącu mam zacząć podawać dwudaniowy obiad. Ile posiłków uzupełniających oznacza to w naszym wypadku? Bo już się pogubiłam... Gdybym zrezygnowała z nocnego karmienia i dodała 4 posiłek uzupełniający to schemat w 10 miesiącu wyglądałby tak:

7:00 pierś
10:00 owoce z kaszką bezmleczną
13:00 zupka bezmięsna ewentualnie z żołtkiem
16:00 drugie danie, warzywa z mięsem
19:00 sinlac

Może w takim wypadku zostać przy 6 posiłkach w ciągu doby tylko rozłożyć je częściej w ciągu dnia, wtedy pozostałaby pierś chociaż 2x.

Dziękuję z góry za odpowiedź :)
    • Gość: ultraviolet94 Re: ilość karmień piersią IP: *.aster.pl 03.04.11, 09:43
      A może zamiast tej kaszki bezmlecznej podawać po owocach pierś?

      • agus7 Re: ilość karmień piersią 04.04.11, 09:21
        Podlacze sie pod Twoje pytanie, bo tez nie za bardzo rozumiem zalecenia Pani Ekspert ze posilki stale maja nie zastepowac karmien piersia. Do jakiego wieku dziecka i jak to praktycznie rozumiec? czy np. bezposrednio po zjedzeniu przez dziecko polroczne 200 ml baaardzo gestego przecieru jarzynowego z mieskiem mam jeszcze podawac piers? u nas jest podobna sytuacja jak u Ciebie - tzn. Syn od urodzenia praktycznie nie przekraczal 6 karmien na dobe, ale jak juz ssie to porzadnie i dluuuugo, przewaznie z obu piersi. No i tez mamy alergie.
        • mrs.t Re: ilość karmień piersią 04.04.11, 12:06

          > Podlacze sie pod Twoje pytanie, bo tez nie za bardzo rozumiem zalecenia Pani Ek
          > spert ze posilki stale maja nie zastepowac karmien piersia. Do jakiego wieku
          > dziecka
          i jak to praktycznie rozumiec? czy np. bezposrednio po zjedzeniu p
          > rzez dziecko polroczne 200 ml baaardzo gestego przecieru jarzynowego z mieskiem
          > mam jeszcze podawac piers? u nas jest podobna sytuacja jak u Ciebie - tzn. Syn
          > od urodzenia praktycznie nie przekraczal 6 karmien na dobe, ale jak juz ssie t
          > o porzadnie i dluuuugo, przewaznie z obu piersi. No i tez mamy alergie.


          mozna rzeczywiscie zwariowac, po poza zalecana iloscia przecieru, przeciez jesczze trzeba zaproponowac do picia wode, no i piers
          a do tego, dziecko ma brzuszek wielkosci swojej piastki wiec neiwielkie mozliwosci tak naprawde, i rozszerzajac diete trzeba przede wszystkim dbac o to by na sile brzuszka nie rozpychac, nie budowac sklonnosci do nadwagi tylko uczyc rozsadnej diety,dobrych nawykow.



          a w odp na twoj post.

          > spert ze posilki stale maja nie zastepowac karmien piersia. Do jakiego wieku
          > dziecka
          i jak to praktycznie rozumiec? czy np. bezposrednio po zjedzeniu p

          a w jakim wieku dziecko jest gotowe na jedzenie stalych posilkow? A kiedy stanie? zacznie chodzic? Na wszystko w rozwoju dziecka widelki sa szerokie.
          Co najmniej do roku bym pwoiedziala (ale z pewnym w sumei zastanowieniem, bo sama tak myslalam zanim synek nie mial roczku; taka madra bylam. a on po magicznych 12mcach niewiele sie zmienil;) Natomiast sam z siebie miedzy 14 a 16mcem zaczal jesc spore ilosci stalych pokarmow, bez zachecania - ot, dorosl i dojrzal. Moze to poozno, ale on np na roczek tez nie chodzil:)

          WIEC: to zalezy od dziecka

          > mam jeszcze podawac piers?

          nie pytaj nas tu, tylko synka spytaj)
          niektore dzieci same prosza, inne korzystaja z oferty zapytane, jeszcze inne odmawiaja ( i tylko w tym przypadku trzeba uwazac by dostawaly dosc wapnia/nabialu,mamy czy przetworzonego)
    • mrs.t Re: ilość karmień piersią 04.04.11, 11:54
      > mało? Czy mam zmuszać córkę do częstrzego picia piersi? Jeśli tak to jak to ro
      > bić?! Rozbudzać ją np w nocy i podawać pierś na siłę?
      nie no ludzie, zachowajmy rozsadek.

      Karmienie piersia na zadanie, i to ze 'piers nie zastepuje posilku stalego' , tak jak kazdy schemat, to przyklad, wskazowka.

      chodzi o tO przede wszystkim by nie wmuszac w dziecko stalych posilkow jesli to je tylko dwie lyzeczki - ale lepiej wtedy podac piers (zakladajac ze na to dziecko wyraza ochote) - nie ograniczac piersi za wszelka cene, podawac stale posilki zabawaiajac, po to by zjadla pelna schematowa ilosc zupki, kosztem piersi.
      Do roczku mleko moze stanowic 75% diety, oczywiscie podejrzewam ze producentom sloiczkow trudno sie do tego ustosunkowac, bo lepiej dla nich zalecic ze dziecko musi zjesc tyle i tyle sloiczka! Wiele zalecen dot rozszerzania diety pochodzi tez sprzed wielu lat,z lat rosnacej popularnosci mleka modyfikowane, i owszem-sa prawidlowe. ALe nijak sie maja do zalecen dla mam karmiacych peirsia, bo mleko mamy rosnie z dzieckiem, zmienia sie zgodnie z jego potrzebami i zawsze jest dobrym , najzdrowszym wyborem.

      > Ja zamierzam karmić moją córkę do końca 1r.ż., podejrzenie ale
      > rgii. W takim wypadku zastanawiam się jak to wszystko zrobić. Karmić w nocy do
      > ukończenia pierwszego roku a potem co, odstawić z dnia na dzień? To chyba jakie
      > ś nieporozumienie. Chcę zaznaczyć, że na razie dopóki i nie odbijemy z wagą nie
      > zamierzam wycofywać się z nocnego karmienia ale za kilka tygodni mam taki plan
      > . Więc jak to pogodzić, karmić w nocy a po roku zakończyć karmienie piersią?

      niestety pewnych spraw sie pogodzic nie da. z pktu widzenia dziecka, karmienie piersia (czy , niech bedzie, podawanie mleka) to podstawa (wspomniane 75%) do roku, a pozniej, eliminuje sie powoli karmienia - powoli, bo dla dobra dziecka zaleca sie karmic do ukonczenia 2giego roku zycia (i ponad to, jak dlugo mama i dziecko sobie zycza) ( to zalecenia swiatowej organizacji zdrowia). Proporcje po roczku moga sie powoli zmieniac na 50%mleka 50% stalych posilkow - przez pare mcy, tak ze kolo dwoch latek dochodzi sie do odwrotnych proporcji niz rok wczesniej - 2% mleka i 75%stalych posilkow,

      Odstawienie dziecka przedwczesnie, gdy nei jest an to gotowe, wiaze sie z zwykle z niedogodnosciami i watpliwosciami , gdy dzieci sa na to gotowe same wyrastaja z piersi )

      Oczywiscie jest tez kwestia czego zyczy sobie mama, jak sobie wyobraza karmienie piersia, i trudno tu dziecku z tym walczyc, bo mama postepowac bedzie zgodnie z tym jaka podejmie decyzje dot karmienia ) . Dodam tylko ze ja i wiele znanych mi mam karmiacych *dlugo* (czyt 'normalnie') mialo najpierw plany karmienia do 6mca, potem do roczku jakos zlecialo..a potem kazdego dnia wydaje sie to tak samo normalne jak do tej pory-trudno sobie wyobrazic karmienie 'tak duzego dziecka' gdy rozpoczyna sie karmic piersia! WIec czasem nei warto planowac , bo zycie weryfikuje czesto plany, mama poznaje siebnie, odkrywa kazdego dnia cos nowego, no i 'znamy sie tylko tyle na ile nas sprawdzono'
      • mrs.t Re: ilość karmień piersią 04.04.11, 14:17
        > niestety pewnych spraw sie pogodzic nie da. z pktu widzenia dziecka, karmienie
        > piersia (czy , niech bedzie, podawanie mleka) to podstawa (wspomniane 75%) do r
        > oku, a pozniej, eliminuje sie powoli karmienia - powoli, bo dla dobra dziecka z
        > aleca sie karmic do ukonczenia 2giego roku zycia (i ponad to, jak dlugo mama i
        > dziecko sobie zycza) ( to zalecenia swiatowej organizacji zdrowia). Proporcje p
        > o roczku moga sie powoli zmieniac na 50%mleka 50% stalych posilkow - przez par
        > e mcy, tak ze kolo dwoch latek dochodzi sie do odwrotnych proporcji niz rok wcz
        > esniej - 2% mleka i 75%stalych posilkow,

        1) kolo dwoch latek (...) *25%mleka


        2)no i nie ukrywajmy, nie jest to schemat popularny, ani popularyzowany w kraju gdzie
        wiekszosc dzieci gdy przychodzi czas na rozszerzanie diety (6mcy) nie jest juz karmionych wylacznie piersia (ok 30-40% jest na mleku system mieszany lub sama mieszanka, tylko piersia cos powyzej 10% !!!) - wiec ten niewielki odsetek mam karmiacych wylacznie piersia to zadna grupa odbiorcza , zaden biznes;) (zreszta karmienie piersia to nie jest biznes w ogole; no bo kto na tym zarobi? Ani wielki silny koncern produkujacy mieszanki czy sloiczki, zyskuja tylko mama i dziecko i mama oszczedza pieniadze) - a nie to sie w kapitalizmie liczy;)
        ((statystki od kaeiry)

        a dzieci karmione mieszanka rzeczywiscie to inna bajka, im nalezy uzupelniac diete 'zywymi' produktami; podawac nowe smaki (ktore dziecko piersiowe juz w jakims stopniu otrzymuje z mlekiem matki)



        --
        Doradca laktacyjny - wolontariusz - po szkoleniu La Leche League
    • mrs.t schemat dla piersiowcow 04.04.11, 12:14
      wkleje jeszcze schemat rozszerzania diety dziecka karmionego piersia (jak wyzej, te schematy sloiczkowe etc bardziej kojarza mi sie z usystematyzowanym karmieniem butelka w okreslonych odstepach czasowych)

      z bardzo madrej ksiazki o karmieniu piersia (The Womanly Art of Breastfeeding) o typowej diecie dobrze odzywionego malego dziecka (kp):
      Poranek: Pobudka. Piers.
      Sniadanie: dwa widelce jajecznicy, reszta zrzucona na podloge. Gryz tosta.
      Pozny poranek: piers c.a trzy razy pomiedzy sniadaniem a lunchem. Kilka klakow
      z dywanu.
      Lunch: pol szminki. Garsc suchej karmy dla psow (smak obojetny). Kostka lodu.
      Podwieczorek: Kamyk z piaskownicy albo surowe ziarnko fasolki, do wyboru. Podane
      przez nos.
      Piers i drzemka.
      Obiad: wylac sok na ziemniaki. Dwa kawaleczki kurczaka, jeden zielony groszek.
      Piers.
      Kolacja: tost rzucony na pologe. Piers.
      Wieczor: piers do snu.




      wiadomo, dziecko ma wygladac zdrowo, miec energie i jakos tam regularnie przybierac na wadze.


      --
      O Bezstresowym Rozszerzaniu Diety
    • Gość: ultraviolet94 Re: ilość karmień piersią IP: *.aster.pl 04.04.11, 15:01
      Czy mam zmuszać córkę do częstrzego picia piersi? Jeśli tak to jak to ro
      > bić?! Rozbudzać ją np w nocy i podawać pierś na siłę?

      Ten fragment nie był na serio a raczej był ironiczny. Wiem, że nie zmuszę córki do mleka z piersi i wypije w konsekwencji tyle ile będzie chciała.

      Czytałam kiedyś o zaleceniach WHO ,że w 6-8 miesiącu powinny być 2-3 dodatkowe posiłki a mleko matki ok 70%, 9-11 miesiąc 3-4 posiłki dodatkowe a mleko ok 50% oraz 12-23 miesiąc 3-4 posiłki dodatkowe plus 1-2 przekąski a mleko matki 40%.
      Niestety dane sobie zapisałam ale linku w internecie nie...
      Może źle to interpretowałam ale myślałam, że np w 9 miesiącu będę podawała córce 3 posiłki plus 3x pierś.

      Dla mnie karmienie piersią oznacza sporo wyrzeczeń, mogę jeść bardzo ograniczoną ilość produktów, schudłam już ponad 20 kg od porodu a nie należałam do grubasów. Jest to wyniszczające dla mojego organizmu. Radziłam się kilku lekarzy specjalistów i wszyscy zgodnie mówili mi, że w wypadku alergii u córki dobrze by było gdybym karmiła ją do końca 1r.ż. Do tego będę musiała wrócić do pracy. Jestem z siebie dumna, że będę ja karmiła aż rok. Nie mówię, że dokładnie w jej pierwsze urodziny zakończę karmienie ale pewnie jakoś chwilę później.
      • mrs.t Re: ilość karmień piersią 04.04.11, 15:53
        no widzisz, dokaldnie
        sama widzisz, ze sa dwie strony; jestem pewna ze dobro corki jest dla ciebei najwazniejsze, le to nie ma byc tak ze masz sie sama wykonczyc.!!!! Karmienie , kiedy juz wprowadza sie stale posilki - i jak piszesz- tym lepiej ze dziecko je chetnie je (bo to tez oznacza ze corcia czuje ze jej to nei szkodzi, ze widocznie jest na to gotowa - inaczej by byllo gdyby odwracala glowe , domagala sie piersi a ty jej bys na sile ja ograniczala)
        - sluchaj dziecka, zaden podrecznik czy schemeat nie powie ci o twooim dziecku wiecej niz ono samo.
        > ło gdybym karmiła ją do końca 1r.ż. Do tego będę musiała wrócić do pracy. Jeste
        > m z siebie dumna, że będę ja karmiła aż rok. Nie mówię, że dokładnie w jej pier
        > wsze urodziny zakończę karmienie ale pewnie jakoś chwilę później.

        no i masz racje ze jestes dumna, dumna moglabys byc nawet karmiwszy jeden dzien, bo kazdy dzien sie liczy dla dziecka
        jak bedzie miala ladnie rozszerzona diete - a w tym kierunku idziecie - to nie powinnas miec problemow z odstawieniem piersi ; eliminujac pojedyncze karmienia po kolei (dajac tez swoim piersiom czas na natruralne wyhamowanie produkcji)

        www.iofbonehealth.org/patients-public/about-osteoporosis/prevention/nutrition/calcium-rich-foods.html
        Przyznam ze rzeczywiscie ja znam troche odmienne zalecenia, poszukam cos o tych twoich danych,
    • Gość: ultraviolet94 Re: ilość karmień piersią IP: *.aster.pl 04.04.11, 15:08
      Aha i jeszcze jedno. Moja córcia w większości przypadków z chęcią zjada całą porcję posiłku. Do niczego jej nie zmuszam. Nawet sama często zagląda do mojego talerza i dopomina się o nowe smaki.
      Martwię się teraz tylko tym czy dostaje odpowiednią ilość mojego mleka ale więcej w nią nie wepchnę a na razie nabiał i mm nie wchodzi przecież w grę...
      • mrs.t Re: ilość karmień piersią 04.04.11, 16:02
        a to byl link o zrodlach wapnia
        www.iofbonehealth.org/patients-public/about-osteoporosis/prevention/nutrition/calcium-rich-foods.html
    • agnieszka.lelen Re: ilość karmień piersią 07.04.11, 23:18
      Nic "na siłę" - to chyba oczywiste? Odstawianie od piersi powinno być stopniowe(czyli zmniejszamy liczbę karmień i wyhamowujemy tym samym laktację). Nie ma ustalonych precyzyjnych granic końca karmienia piersią ale rekomenduje się karmienie do końca pierwszego roku życia dziecka. Potem - do decyzji matki i dziecka (również karmienia nocne). Stomatolodzy i rekomendują eliminację karmienia w nocy w ogóle(nie tylko piersią). Ale pozostają aspekty psycho-emocjonalne i matka musi zdecydować sama. Jeśli chodzi o liczbę karmień z piersi - trudno określić precyzyjnie dla każdego dziecka. Środowisko sprzyjające karmieniu piersią zaleca aby były one "na żądanie" ale częste (6-8x/d); zalecenia polskich ekspertów mówią o karmieniu "na żądanie". Zmniejszanie liczby karmień wiąże się z ryzykiem niedostatecznej podaży wapnia i białka, jeśli dziecko nie otrzymuje w zamian produktów zawierających odpowiednie ich ilości.
      Zalecenia żywieniowe są jednakowe dla wszystkich zdrowych niemowląt: w 10mies. niemowlę karmione piersią jako posiłki uzupełniające otrzymuje: obiad z 2 dań; produkty zbożowe oraz przecier owocowy (ostatnie dwa można połączyć). Każdy z powyższych posiłków może być wzbogacony karmieniem z piersi (o ile dziecko zechce). Proszę pamiętać że sinlac jest produktem wysokobiałkowym.
      No i ważne aby zalecenia traktować jako pomoc i wskazówkę a nie instrukcję do wykonania.
      Pozdrawiam.
Pełna wersja