Do Pani Dr - dlaczego 500 ml mleka to minimum?

15.04.11, 19:09
Witam,
mam pytanko jak w temacie, dlaczego te 500 ml mleka to minimum?
Moje dziecko ma 10 m, waży 7400, nie jest typem "niejadka" któremu trzeba wmuszać jedzenie, je chętnie ale mało...
nasz schemat wygląda tak
6 90 ml mleka
10 słoiczek owoców czasem słoiczek z jogurtem ale bardzo rzadko bo średnio zjada lubi
14 90 mleka czasem 120
17-18 zupka czasem 130 a czasem prawie 190
22 mleko 180 ale niewypite na jeden raz, zwykle na dwa razy

w międzyczasie, biszkopcik jeden dziennie, kilka zwykłych chrupek i herbatka
nie wypija tego 500 ml minimum, nie zjada kaszek bo nie lubi, tzn czasem lubi czasem nie choć generalnie raczej nie lubi
dlaczego to 500 ml jest tak ważne? a co z dziećmi które całkowicie odrzucają mleko?
Synek rozwija się książkowo, jest bardzo bystry, wesoły i pogodny, według pediatry bardzo dojrzały jak na swój wiek i wszędobylski, nie usiedzi na pupie chwili.Ciemiączko prawie całkowicie zarośnięte, główka twarda, naprawdę musi być to 500 ml?
I jeszcze jedno pytanko z cyklu max lub minimum, dlaczego owoców max 150 g?
Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź.
    • mrs.t Re: Do Pani Dr - dlaczego 500 ml mleka to minimum 15.04.11, 21:13
      do roku mleko uznawane jest za podstyawe diety niemowlecia.

      niemowle nie tylko rosnie wzrostem waga. buduje kosci, rozwija sie mu mozg.
      jego mniej lub bardziej dojrzaly przewod pokarmowy dopiero uczy sie przyswajac skladniki z potraw niemlecznych
      mleko dostarcza najlepiej przyswajalnych wartosci odzywczych do rozwoju .

      w sprawie owocow. O ile sa wazne jako nawyk (jako deser, do przegryzania podawac warto wlasnie owoce a nie bezwartosciowe zapychacze czy slodycze) to nie zawieraja az takiej ilosci budulca potrzebnego dziecku


      teraz to okres przejsciowy, i choc zalezy to od konkretnego dziecka, i jego rozwoju (dojrzewania, tak jak np jedne dzieci zaczna chodzic w 10tym, inne w 16stym mcu zycia) dieta po 1 roku życia powinna już być bardziej zbliżona do normalnego żywienia niż do diety niemowlęcia
      • arwena23 Re: Do Pani Dr - dlaczego 500 ml mleka to minimum 17.04.11, 09:46
        dzięki wielkie za odpowiedź, ale to ja akurat wszystko wiem... chodziło mi o te 500 ml minimum, skoro dziecko rozwija się jak najbardziej ok, ciemiączko twarde, mam go zamęczać by wypił 500 ml a nie 420 dziennie? bo taka jest norma?

        • mrs.t Re: Do Pani Dr - dlaczego 500 ml mleka to minimum 17.04.11, 10:41
          aaa,nie no ludzie kochani, jak pani doktore wiele razy mowi, schematy to jakis ogolny drogowskaz, kazde dziecko jest inne, jedne jedza mniej niz wiecej, a 500 to orientacyjna ilosc
          • Gość: ja Re: Do Pani Dr - dlaczego 500 ml mleka to minimum IP: *.stargardszczecinski.vectranet.pl 17.04.11, 18:59
            no właśnie nie orientacyjna, nie tylko na tym forum, ale praktycznie na każdym eksperckim jest podkreślane że 500 ml minimum.
            • mrs.t Re: Do Pani Dr - dlaczego 500 ml mleka to minimum 22.04.11, 09:29


              > no właśnie nie orientacyjna, nie tylko na tym forum, ale praktycznie na każdym
              > eksperckim jest podkreślane że 500 ml minimum.

              no i myslisz ze nie orientacyjna, i bioraca pod uwage to ze kazde dziecko jest inne, jest w stanie zjesc rozna ilosc posilkow (mleka) ; i dotyczaca kazdego a nie statystycznego dziecka?
              bede sie upiera.
              z zasady mleko ma byc "podstawa" jak juz pani ekspert tez napisala. czyli ma go byc najwiecej. bo z tego dziecko rosnie i sie rozwija. Schematy to pewne sztywne nieludzkie;) rady dla podrecznikowych dzieci ktorych na swiecie malo.
              chodzi o rownowage
    • agnieszka.lelen Re: Do Pani Dr - dlaczego 500 ml mleka to minimum 21.04.11, 23:11
      Najprościej mówiąc dlatego że w mleku jest dużo wapnia w stosunkowo małej objętości (mleka). Dziecko w drugim półroczu życia powinno otrzymać dziennie ok. 800mg wapnia w diecie. Średnio w 100ml mleka modyfikowanego jest ok.70- 80 mg wapnia (w 500 ml ok.350- 400mg - a więc połowa zapotrzebowania; reszta musi być dostarczona z innych produktów).Jeśli chodzi o owoce nie mają one takiej wartości odżywczej jak warzywa; w związku z czym nie zaleca się zwiększania ich ilości; nadmiernemu spożyciu owoców mogą towarzyszyć objawy: biegunka, wzdęcie, ból brzucha, uszkodzenie zębów.
      Pozdrawiam.
Pełna wersja