arwena23
15.04.11, 19:09
Witam,
mam pytanko jak w temacie, dlaczego te 500 ml mleka to minimum?
Moje dziecko ma 10 m, waży 7400, nie jest typem "niejadka" któremu trzeba wmuszać jedzenie, je chętnie ale mało...
nasz schemat wygląda tak
6 90 ml mleka
10 słoiczek owoców czasem słoiczek z jogurtem ale bardzo rzadko bo średnio zjada lubi
14 90 mleka czasem 120
17-18 zupka czasem 130 a czasem prawie 190
22 mleko 180 ale niewypite na jeden raz, zwykle na dwa razy
w międzyczasie, biszkopcik jeden dziennie, kilka zwykłych chrupek i herbatka
nie wypija tego 500 ml minimum, nie zjada kaszek bo nie lubi, tzn czasem lubi czasem nie choć generalnie raczej nie lubi
dlaczego to 500 ml jest tak ważne? a co z dziećmi które całkowicie odrzucają mleko?
Synek rozwija się książkowo, jest bardzo bystry, wesoły i pogodny, według pediatry bardzo dojrzały jak na swój wiek i wszędobylski, nie usiedzi na pupie chwili.Ciemiączko prawie całkowicie zarośnięte, główka twarda, naprawdę musi być to 500 ml?
I jeszcze jedno pytanko z cyklu max lub minimum, dlaczego owoców max 150 g?
Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź.