kfiatuszkowa
03.05.11, 18:00
Zmieniam córce mleko na następne. Staram się to robić stopniowo, dziś mamy 5. dzień zmian. Zaczęłam codziennie zamieniać jedną miarkę "1" na "2". Czyli pierwszego dnia 1 miarka dwojki + 5 miarek jedynki na 180 ml wody. Drugiego dnia 2 miarki dwójki na 4 miarki jedynki i tak codziennie zmiana proporcji, dziś już dostaje 5 miarek dwójki i tylko 1 jedynki. Od jutra będę córce dawała już mleko na samej dwójce.
Od początku zmieniania mała ma gazy, nie wiem, czy to zwykły przypadek czy to mleko tak na nią działa. Strasznie dużo bąków puszcza, czy to normalne, czy za szybko jej tą dwójkę wprowadzam?
Mam jeszcze pytania odnośnie glutenu.
Lekarka mi kazała małej wprowadzać od 6 miesiąca, czyli już (mała ma 6 i pół mies).
Czy jeśli bym się spóźniła (mała ma problemy chyba alergiczne) w 6 miesiącu to trzeba czekać do 10 miesiąca, czy nie ma to żadnego wpływu czy zacznę w 6. czy 7. miesiącu?
I czy trzeba koniecznie manną robić próbę? Nie mogę na przykład owsem? Słyszałam że pszenica często uczula i matki potem myślą że to alergia na gluten (wiem że raczej objawami są problemy jelitowe niż skórne)