Początek rozszerzania diety dla 4 miesięczniaka

17.06.11, 13:15
Witam
Moja córka niedługo skończy 4 miesiące i od ok 2 tyg. próbuje już nowe smaki, na razie tylko kilka łyżeczek przecieru jabłkowego i gruszkowego, a ostatnio posmakowała w suszonych śliwkach, dzisiaj zjadała prawie 1/3 słoiczka, zaznaczę, że dziecko ma tendencję do zaparć. W związku z powyższym chciałabym prosić o radę jak zacząć rozszerzać dietę? pije ok 140 ml x 6 mleka, nie wiem czy to nie za mało, obecnie waży ok 6,5 kg, chciałabym jeszcze zacząć dawać kaszkę kukurydzianą na noc,bo ostatnio zauważyłam, że niedojada i budzi się w nocy, ale też nie jest w stanie wypić więcej niż 150 ml mleka. Proszę o przykładowy schemat żywienia. Czy można już zastąpić jeden posiłek mleczny daniem ze słoiczka?
    • mrs.t Re: Początek rozszerzania diety dla 4 miesięcznia 17.06.11, 14:30
      rzeczywiscie, choc tak wczesne rozszerzanie diety niekoniecznie jest dla malucha najlepsze, z pewnoscia sa sytuacje (jak powrot mamy do pracy); ze sa koniecznoscia.
      babyonline.pl/niemowle_rozszerzanie_diety_artykul,5246.html?print=1

      Diete warto rozpoczac rozszerzac od warzyw, do slodkiego smaku owocow czesto maluchow przyzywczajac nie trzeba; a w rOzszerzaniu, poza doraznym zapelnieniem brzuszka, chodzi by dziecko poznawalo rozne smaki, zwlaszcza - jw- te neutralne, lub nieslodkie. tO lekcje ktorych dziecko na cale zycie bedzie polegac.
      Dokladajac do tego argument, ze poki co dziecko i tak z mleka pobiera najwazniejsze wartosci odzywcze, kalorie; to moze warto jednak skupic sie na podawaniu roznych smakow (warzywnych), a dopiero pozniej na zwiekszaniu porcji i ZASTEPOWANIU mleka stalymi posilkami.
      maluchom w pierwszych miesiacach 'stale posilki' (czyli dokladnie, pare lyzeczek czegostam) niekoniecznie maja zastepowac mleczny posilek, bo to jednak mleko ma wieksza wartosc kaloryczna i jw, dostarcza skladnikow mineralnych a jego przewód pokarmowy nie wydziela jeszcze wszystkich enzymów trawiennych potrzebnych do trawienia różnorodnych produktów (za www.edziecko.pl/pierwszy_rok/1,79410,6069843,Rozszerzanie_diety___prawdy_i_mity.html?as=2&ias=2 "Kwestia czasu ") .
      Pokarmy stałe – musy, przeciery – traktuj początkowo jako element uzupełniający, podając mleko jako stały, podstawowy element żywienia.



      > mało, obecnie waży ok 6,5 kg, chciałabym jeszcze zacząć dawać kaszkę kukurydzi
      > aną na noc,bo ostatnio zauważyłam, że niedojada i budzi się w nocy, ale też nie

      to ze ''niedojada', czy jak piszesz budzi sie, oznacza ze wzrastaja jej potrzeby (ale tez budzic sie moze z innych powodow, dzieciaki sie zmieniaja) , ale nie znaczy to ze potrzebuje kaszki - jw, chwile to zajmie nim bedzie mogla z kaszki pobrac wartosciowe skladniki, wazne do rozwoju. Czestsze budzenie sie dzieci w nocy ok 4-6mca to raczej normalne zachowanie, czesto wrecz rozszerzaniu diety towarzyszy, dziecko w dzien dostajac pokarmy stale, wypije mniej mleka, wiec w nocy budzi sie nadrabiac!
      Podanie kaszki (kukurydziana to rzeczywiscie zdrowszy wybor niz wprowadzanie przeslodzonych kaszek dlaniemowlat) lyzeczka 4ro miesieczniakowi, w ilosciach ktore mogly by oznaczac ze 'pospi dluzej' moze byc trudne do osiagniecia; a efektem wcale nie musi byc dluzszy sen. Pisze lyzeczka, bo rozszerzanie diety to takze wlasnie powollny krok odchodzenia od butelki, i wprowadzania lyzeczki, jedzonka do raczki tak by buzia dziecka mogla sie lepiej rozwijac y pracowac mogly rozne miesnie.
      • dominiula Re: Początek rozszerzania diety dla 4 miesięcznia 20.06.11, 13:27
        Dziękuję bardzo za wyczerpującą odpowiedź :) Pozdrawiam
    • calineczkazbajkii Re: Początek rozszerzania diety dla 4 miesięcznia 22.06.11, 00:57
      warto mieć jedną ksiazkę /poradnik z którego się korzysta , bo inaczej można dostac bólu głowy :)
    • agnieszka.lelen Re: Początek rozszerzania diety dla 4 miesięcznia 30.06.11, 10:50
      Według zaleceń dietę rozszerzamy po ukończeniu 4 mies. Porcje mleka warto zwiększyć (do ok.180ml x 5 w 5mies. + zupka). Zupka może zastąpić porcję mleka wtedy gdy dziecko zjada podobną jej ilość. Rozszerzanie warto zaczynać od warzyw gdyż często trudniej dziecku zaakceptować ich smak (dziecko ma naturalną preferencję smaku słodkiego =owoce i kaszki). Zaczynamy od kilku łyżeczek jednoskładnikowego przecieru, stopniowo zwiększamy; co kilka dni można dodać nowy składnik. W ocenie rozwoju ważne są przyrosty masy ciała (sama aktualna waga to za mało). Podanie kaszki nie gwarantuje że córka prześpi noc. Choć jeśli zaczęła się budzić w nocy to być może zwiększają się potrzeby żywieniowe i dotychczasowa porcja "starcza na krócej"; można wprowadzić np.: sycącą Kaszkę HIPP BIO "Na Dobranoc". Pozdrawiam.
      Agnieszka Leleń
      lekarz w Klinice Pediatrii i Żywienia IP Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja