czarnaaa167
17.06.11, 21:48
Co zamiast mleka modyfikowanego po urodzeniu jesli np nie mozna karmic piersia. Moj maz jest strasznie przeciwny mlekom modyfikowanym, mowi ze kiedys ich nie bylo i to jest tylko nabijanie kasy producentom na dodatek pelno tam chemii i cukru. Moim zdaniem troszke racji ma bo karmienie do 3 r.z dziecka modyf. jest gupota bo w innych krajach tylko do 1 r.z w polsce tylko ludzie wierza w ten chwyt marketingowy. Czy naprawde az tak straszne jest podanie dziecku mleka od krowy ze znanego zrodla rozcienczonego czy my wszyscscy starsi teraz co sie na nim wychowalismy jestesmy jacyc chorzy strasznie?? no nie kiedys NIE BYLO producentow od mlek modyfikowanych i wraz z nimi mlek i ludzie zyli mniej chorzy byli i zyja teraz normalnie. Jak wiec to jest straszna bardzo krzywde dziecku zrobie podajac mleko pod sprawdzonej krowki?? Pytam sie tak na przyszlosc bo zaznaczam BARDZOOO chce karmic piersia ile sie da najlepiej ale po 1 synku mialam duzee problemy z laktacja byl 2 tyg w inkubatorze bez szansy na dostawienie do piersi ( wczesniak 34 tc) pil modyfikowane ale tez nie bardzo go tolerowal nie chcial za bardzo krowie podalam po 1.5 roku i o wiele lepiej zatolerowal. No i plus urozmaicone obiadki itp. Jak to wkoncu jest