blaue777
21.06.11, 21:41
Wyczytałam kilka sprzecznych opinii na temat ryb w diecie niemowlaka. Z jednej strony, że zdrowe, zawierają kwasy omega itp, z drugiej, że zawierają duzo rtęci i są zbyt wczesnie wprowadzane do diety niemowlaków. Jeżeli wierzyć w to drugie, to powinnismy czymś je zastąpić - dobrym źródłem kwasów omega jest siemię lniane. Tutaj jednak znowu pojawiają się wątpliwości. Jak je podawać? Powiem szczerze, że ja dosypywałam sobie całe ziarna do muesli. Ostatnio też wypróbowałam kupnych zmielonych, dodałam kilka razy dziecku do obiadu. A teraz czytam, że 1) najlepiej je mielic samemu 2) trzeba je koniecznie zalewać gorącą wodą, bo inaczej jest niezdrowe (a z kolei wysoka temperatura niszczy kwasy omega). I tu koło się zamyka. Więcej z tym siemieniem kłopotów czy korzyści?