aadzia21
10.09.11, 22:12
Mam wrażenie, że mój 9-miesięczny synek tak sobie myśli. Rozszerzamy od 3 miesięcy, je już zupki, owoce, kleiki, kasze, ale wszystko jakoś tak bez przekonania i obowiązkowo musi być popite piersią (i to w sporej ilości). Sama się czasem dziwię, że potrafi zjeść michę kaszy z warzywami, a pierś i tak musi być. I w nocy obowiązkowo 2-4 razy. Wasze też tak mają?