rozszerzanie diety a kolor kupy ;)

09.10.11, 20:16
Witam,

mam nietypowe pytanie. Zaczynam powoli rozszerzać dietę mojej małej córeczki (skończone 4 msce) i podałam jej trochę herbatki z kopru włoskiego z sokiem jabłkowym (hipp po 4 mscu życia) i pojawiła się zielona kupa u małej. Dodam tylko, że mała jest niejadkiem i karmię ją mlekiem NAN1pro HA i jeden raz z piersi. Nic takiego nie jadłam co mogłoby spowodować taki kolor kupy u małej. Do tej pory kupki były raczej żółtawe choć odcień zielonkawy się pojawiał ale nie w takiej intensywności. Czy to że kolor kupy był taki a nie inny oznacza, że dziecko nie może pić soczku jabłkowego czy może że po prostu organizm musi się przyzwyczaić do nowych rzeczy do trawienia. Proszę o pomoc i wyjaśnienie :)

Z góry dziękuję i pozdrawiam
    • matka_karmiaca Re: rozszerzanie diety a kolor kupy ;) 09.10.11, 20:59
      > mała jest niejadkiem

      Jak dziecko, które pije tylko mleko, można w ogóle tak określić?!

      Tak, podawanie nowych rzeczy może zmieniać kolor kupy. Po marchewce jest marchewkowa, po brokułach ciemnozielona, prawie czarna, po jagodach naprawdę czarna... Trudno ocenić, czy zieleń po jabłuszku mieści się w normie, ale ja bym akurat od soków rozszerzania nie zaczynała - ważniejsze są warzywa, słodkie soki dziecię ma jeszcze czas pić. Skoro młoda małojedząca, to może nie warto zastępować mleka niskokalorycznymi nowościami? Przybiera dobrze?
      • a.kostrzewa Re: rozszerzanie diety a kolor kupy ;) 10.10.11, 12:15
        Mała jest niejadkiem bo ma skończone 4 miesiące a waży 5225g i nie jest w stanie zjeść więcej niż 600ml mleka dziennie a to i tak jest max co zjada. Po prostu przy 80 - 100 ml włącza jej się "oporopowrotnik" ;) i nie zje więcej. Inne smoczki, mleko, większa ilość do wypicia czy wydłużanie przerwy między jedzeniami nie dały rezultatu w postaci zjedzonej większej ilości mleka. Moja pediatra powiedziała że można rozszerzać dietę dając marcheweczkę, jabłuszko czy sok powolutku. Na razie muszę małą nauczyć jeść z łyżeczki dopiero potem dawać jej te specyfiki ale myślałam, że jak się połączy herbatkę koperkową z sokiem jabłkowym to i kupki i bąki będą łatwiej wychodzić. A tu taki klops;) kupka zielonkawa a bączki jak męczyły tak męczą. Co do przybierania na wadze to mała znacząco za mało przybiera na wadze i ma rozbieżność centylową: wagowo jest na granicy 3 centyla a wzrostowo w okolicach 60centyla. Nie wiem już co mam robić, żeby zaczęła przybierać normalnie i jeść więcej. Poradźcie mi :)
        • agnieszka.lelen Re: rozszerzanie diety a kolor kupy ;) 10.10.11, 17:13
          600ml mleka rzeczywiście nie satysfakcjonuje. Ale waga zależy od tej, z jakiej startowała; istotne czy zbliża się do podwojenia masy urodzeniowej? W miarę jak niemowlę rośnie dojrzewa również układ pokarmowy i stopniowo łatwiej radzi sobie z trawieniem, przyswajaniem substancji odżywczych ale również produkcją i usuwaniem gazów, stolca. Wszystkie dotychczasowe pomiary dziecka należy nanieść na siatkę centylową i wykreślić krzywą wzrastania (wysokości i masy ciała). Przebieg tej krzywej może nasuwać wskazówki co do dalszego postępowania. Jeśli dziecko słabo przybiera na wadze pierwszym krokiem jest próba zwiększenia podaży pokarmu - u małego niemowlęcia głównie mleka. Należy być cierpliwym i początkowo zwiększać porcje minimalnie - np.: o 5 ml. Można rozważyć wprowadzanie pokarmów uzupełniających (warzywa, kaszki, owoce). W razie niepowodzenia należy wykluczyć choroby ,które mogą powodować niedobór masy ciała.
          Pozdrawiam. Agnieszka Leleń
          lekarz w Klinice Pediatrii i Żywienia IP Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie
    • agnieszka.lelen Re: rozszerzanie diety a kolor kupy ;) 10.10.11, 17:02
      Kolor kupy był odpowiedni do pokarmu podanego dziecku; nie powinno to budzić niepokoju. Wprowadzanie pokarmów innych niż mleko łączy się z tym ,że stolce przestają być żółte.
      Pozdrawiam. Agnieszka Leleń
      lekarz w Klinice Pediatrii i Żywienia IP Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja