czaarodziejka
18.10.11, 12:51
Mój córuś 7,5 miesiąca jest bardzo oporny na jedzenie. Nasz schemat wygląda tak:
rano bebilon pepti, 120 ml
potem owoce, ok. 60-100 gr jabłko lub morela ze słoika, czasem wcale, wtedy mleko
na obiad próbuję podać zupę z mięsem, wychodzi jakieś 60 gr, a najchętniej wcale by nie chciała.Gotowałam - nie chciała, kupuję więc gotowe słoiczki i opornie jakoś próbuję podać cokolwiek.
podwieczorek 150 ml pepti z kaszką kukurydzianą
wieczór 180 ml pepti z kaszką kukurydzianą
w nocy pierś.
Czy ktoś mnie pocieszy, że tak mało może sobie jeść, niemal mięsa nie je (co z żelazem?!)
Jaką formę powinny już mieć te posiłki, tzn. papka, czy już może jakieś małe grudki? Kiedy ona nie chce ich jeść?
Do roku niby mleko to główny posiłek dziecka, czy zatem walczyć (bardzo się denerwuję i martwię), czy tak sobie spokojnie próbować?
Gluten podawałam kilka dni (pół łyżeczki manny),ale zrobiła się tak Marudna, że na razie odstawiłam i jest mniej marudna - czy zatem niepokój mógł być spowodowany złą reakcją?
Doradźcie trochę, dziękuję.
w nocy