Gość: Worldcupbaby
IP: *.78-98-189.t-com.sk
18.11.11, 12:31
Z gotowaniem warzyw, mieska sobie radze. Pytanie odnosnie kaszek... Nie zamierzam wspierac zadnych koncernow, a przynajmniej ograniczam pomnazanie ich zyskow. Jak mam ugotowac kaszke nie uzywajac zadnych kolorowych, powszechnie reklamowanych pudelek??? Ktos podpowie? Dodam, ze karmie piersia. Mleka sztucznego nie zamierzam kupowac, odciagac mleka sie mi nie chce. Z gory dziekuje za wszystkie rady:)