Gość: s-aniaa
IP: *.vivaldiego.wroclaw.pl
15.12.11, 09:26
Witam,
od 4,5mż rozszerzam dziecku dietę i chyba zrobiłam to za szybko... tzn z ilością, teraz jemy tak (tylko gotowce):
5-6 mleko modyfikowane na 150ml wody
8:30 deserek mleczny / jogurcik (od kilku dni, wcześniej była kaszka ryżowa owocowa)
11:30 zupka 190g (nieraz 120g)
14:30 obiadek 190g
17:30 owocki (nieraz cały słoik 190g nieraz niepełny)
19:30 kaszka zbożowa na 180ml wody, taka gęsta
w między czasie jakiś chrupek czy biszkopt, i dość mało pije, ok 150ml/dzień słabej herbatki
wycztałam tu, że po 10mż powinno się wprowadzać dwa posiłki obiadkowe a mój synek ma je od 6,5mż i nie wiem czy nie przegięłam :( je żółtko w zupce dyniowej lub obiadku, od 7mż nie karmię wogóle piersią, zacznę sama mu gotować po nowym roku, bo jakoś się boję, że ju nie zasmakuje
proszę o informację czy jest ok? czy może powinnam coś zmienić? bardzo się martwię....