i.mika
27.12.11, 17:58
9 miesięczna dziewczynka je 60 g zupy (własnej roboty lub ze słoiczka) 80 g owoców na kaszy mannej, wypija 630 ml mleka i 160 ml soku, wodę dziennie i tak od dwoch tygodni. Sniadaniami gardzi- niezaleznie czy to kaszka na mm, czy jogurt, czy biszkopt z mleczkiem.
Nie pomaga zabawianie, odwracanie uwagi, nawet nastawiona w tv bajka. Nic.
Jestem załamana. Nic więcej nie da się jej wcisnąć. Nie ma pleśniawek, ząbki może i wyrzynają się-ale ich zalążków nawet nie widać, trudno więc wyczuc o co tym razem moze chodzić.
Nie chcę wmuszać jedzenia - posiłki trwają po 20 minut. Zacisniete usta i bojkot jedzenia, piersi, mleka, ostatnio nawet soku -czasem się odwidzi, czasem nie- jak w przypadku piersi. Obiad odgrzewam po 2-3 x dziennie z nadzieją, że w koncu zgłodnieje
Wiem że mleko to podstawa żywienia dziecka, ale przydałoby się jej trochę witamin.
Nie wiem co robić. Czekać? Podać jakieś suplementy? Iść do pediatry?