una_mujer
06.01.12, 22:56
Dzień dobry
Moja córeczka przedwczoraj skończyła 6 miesięcy, od 1 lutego wracam do pracy. Karmię piersią i od 3 miesięcy jestem na diecie bezmlecznej. Dziecko makabrycznie się ulewało, potem doszły baaardzo luźne i strzelające stolce, wysypka - po odstawieniu przeze mnie mleka i jego przetworów (w tym produktów zawierających mleko w proszku itp) wszystko minęło w ciągu tygodnia.
Od miesiąca wprowadzam raz dziennie pojedynczo warzywa i owoce - na razie je dynię, jabłko, brokuły, gruszkę Wiliams, cukinię, fasolkę szparagową (zmiksowane na gładko) + pół łyżeczki kaszki manny. Po marchewce nie umiała zrobić kupki, wycofałam z diety na razie. Je chętnie i nie ma żadnych dolegliwości pokarmowych. Na początku dawałam bardzo mało tych warzyw, parę łyżeczek, potem pierś. Od tygodnia mała zjada jakieś 100 - 120 mililitrów zupki, daję jej do popicia trochę wody, a pierś jakieś półtorej do dwóch godzin później, żeby się zaczęła przyzwyczajać do mojego powrotu do pracy :-((((
No i pytania:
1) Jak sprawdzić, czy mała dalej nie toleruje mleka (na razie w mojej diecie), tak, żeby jej nie zaszkodzić? Co mam zjeść i na co potem zwrócić uwagę?
2) Od kiedy tak naprawdę mogę zastąpić jeden posiłek z piersi zupką warzywną? Czy ja nie robię źle, zastępując go już teraz?
3) Jeśli mała nie będzie tolerowała jeszcze mleka, to co wtedy? Potrawy mleczne powinny być podstawą diety, ale czy w takim przypadku też? Czy jedyną alternatywą jest Nutramigen? Jak przejść z piersi na Nutramigen? Pewnie jeszcze przez jakiś miesiąc - dwa po powrocie do pracy uda mi się karmić rano i wieczorem, ale nie sądzę, żeby dużo dłużej :-((
4) Kiedy mogę wprowadzić następny posiłek bezmleczny?
Z góry dziękuję i pozdrawiam